Blog > Komentarze do wpisu
Czemu jak dzisiaj szłam deptakiem to rzaden men sie na mnie nie popaczal?

U mnie po puł nocy jest zawsze jeden serial ktury jusz się ciągnie 10 lat. W ,,serialu,, tym gra tylko moja ksierzniczka. Wiadomo o co chodzi. Widownie ma małom ten ,,serial,, bo tylko mnie. Dzis 3650 odcinek. Tytuł odcinka - Lateks.

Zawsze sie balem końca lata. Wtedy dziewczęta pochowajom do szaf swoje mini, zdejmą cudne Ti-szorty, odsłaniające ich słodkie bżuszki, od stawiom koszulki z głębokim dekoltem a z ich okrągłych pośladkuw znikną boskie stringi. Ta perspektywa mnie przerarza, wywołując we mnie myśli samobujcze.Wole nie myśleć że jak z kączy sie nad chodzące lato ujżę was w golfach, swetrach, spodniach, czapach, szalikach oraz dugich kurtkach. Moje oczy stracom to co było dla nich naj cenniejsze - wasze odkryte słodkości. Nie nawidzę jesieni ktura odbieże mi to, co polubiłem naj bardziej i co ostatnio było sensem mojego życia. Powarznie rozwarzam sznur, jednak powsczymuje mnie przed nim perspektywa nad chodzącego lata. Tylko jak tu wyczymać do lata? Serce krwawi na samom myśl. Jestem w powarznej depresji i nie wiem czy to przeczymam. Drogie dziewczęta, ratunek dla mnie jest tylko jeden - chce was widzieć przez cały rok takimi jakimi jesteście latem. Jeśli macie jakieś letnie foty kture pozwolą mi przeczymać ten trudny czas to ślijcie je na moją stęsknionom skrzynkę. Błagam ratujcie, a będziecie mieli zasługę w wydobyciu człowieka z powarznej depresji. Ja nie zniosę widoku szalikuw, kozakuw i płaszczuw. Sama myśl o tych ciuchach mnie zabija. Ale wpadlem na pomysł że jak z kączy sie lato to wyjade do cieplych krajuw i dalej bede żył ale jusz bes depresji.

Mam go od 3 tygodni! Mimo że ma go tylko 3 tygodnie to jusz musialem tylne siedzenie roskładać 150 razy. Wiadomo o co chodzi. w końcu dalem go ksierzniczce bo coś podejżewała. Nawet do dzisiaj nie wiem jakie ma bajery no bo wiecie ... te tylne siedzenia... ale za to wiem ile nim naj szypciej ciągłem. 250 kaem na godz! Zaskoczeni? Zdziwieni?

 

88% polek preferuje tylko trampki. Potem przychodzom do domu stawajom przed lustrem i se zadawajom pytanie. Czemu jak dzisiaj szłam deptakiem to rzaden men sie na mnie nie popaczal? moja ksierzniczka zawsze chodzi w szpilkach na wysokim obcasie nawet jak schodzi po węgiel do piwnicy to wkłada szpilki, wtedy tylko czarne żeby nie bylo brudu widać jak wruci z piwnicy. No ale ona ma nogi takie ze tylko smarowac miodem i zlizywać. Jak ona idzie deptakiem to na drodze robiom sie korki mimo że nie ma w poblirzu rzadnego wypadku. Alta same sie zaczymujom, karzdy kierowca chce obczaic moją ksierzniczke. Nie raz widziałem jak kierowca dostawal wałkiem od swojej pani za to ze sie oglada za moją NANSI.A wy chociasz nie wiem ile byście ćwiczyły to takich nug jak ona nigdy nie bedziecie miały. Wy tylko przed kąpem siedzicie a moja NANSI ciągle na fitnesie siedzi. Takrze zaraz wychodze po miud. wiecie w jakim celu go kupuje?

Tak Kukulska jest podobna do mojej 4 bylej żony. Pierwszom żone miałem z Internetu. Drugom tak samo i następnom tesz. Tylko ksierzniczke poznałem na żywca bo w tym czasie był remont sieci. Pierwszej żony szukałem strasznie dugo. Dałem se najpierw w wyszukiwarce wiek 18-24 lata, bo chciałem mieć nowy model. No i szukam, szukam i nic ciekawego nie ma. Dopiero 66-ta kandydatka mi się spodobała. Była boska. Ale odżuciłem ją, bo była z Koszalina. Za daleko, bo ja mieszkałem wtedy w centrum Łodzi i nie miałem jeszcze porszaka tylko jeździłem PKS-ami. Za daleko. Po puł godzinie dalszego szukania znalazłem kolejne cacko, ale okazało się że ma nogi za krutkie. Na sam koniec trafiłem istne cudeńko, ale okazało się że do niej miał bym PKS z przesiadkom to mi nie pasowało. Nie miałem wyjścia. Z bulem serca dałem przedział 25-36 lat. Kliknołem i najpierw wyskoczyły mi same pączki. Zwróciłem uwagę na jedną laske z durzym dekoltem. Dzieło sztuki! Ale co sie okazało? Że jest z Koszalina. No to szukam dalej. Pacze jest. Ale to zdjecie coś kurcze nie pokazuje twazy tylko inną tesz pucowatom część ciała. PKS do niej mi pasował idealnie ale ona szukała pary. Trudno. Pogodziłem sie z tym ze musze dać przedział 36-45. Warte uwagi były tylko tszy panie, ale z tego dwie z Helu i jedna z kujawsko - pomorskiego, gdzie jusz całkiem PKS-y nie dojerzdżały. Jusz z tego wszystkiego miałem się przeprowadzić do Koszalina, gdzie jak się okazało mieszka cały polski miud, ale zauwarzyłem że jest przedział 50 i więcej. No to kliknołem. Tam się okazało, ze do wszystkich autobus mi pasował, ale one mi nie pasowały, bo ja miałem wtedy 19 lat. I dopiero na samym końcu znalazłem bardzo zadbanom kobiete co miała 55 lat ale wyglądała na więcej. Miała za to dobry makijasz i figurę. No nic - paczę na roskład jazdy - pasuje! Wysłałem jej maila z kwiatami i umówiłem się na niedzielę. Pojechałem, w realu wyglądała w miare do wyczymania no to się jej oświadczyłem i zaprosiłem do domu, żeby poznała rodzinę. Na koniec zaprowadziłem ją do babci i okazało się, że to jej młotsza siostra, co jej zaginęła w czasie wojny. Dalej jusz nie będe pisał co się działo. Potem wszedłem na neta i se wybrałem żonę na chybił trafił. Fakt ze była podobna do Ozi Ozborna, ale za to PKS miałem idealnie do niej. Byłem z nią rok a potem się rozwiodłem bo kupiłem se pierwsze ałuto i jusz legalnie mogłem śmigać do Koszalina. Napisze wam kiedyś o moich podbojach w tym i innym mieście.

Szkoda że polki chociasz w 10% tak bosko nie wygladajom jak Britnej. Nara.

Jak mialem 14 lat to zakochalem sie w podobnej do Głogowskiej tylko że ona miala wtedy 22 lata. Nie chciała najpierw ze mną chodzić, bo jej było wstyd kolerzanek, ale potem się przełamała. Ja jusz wtedy miałem gadane i pod biłem ją tym, ze cytowałem jej wiersze miłosne Pszerwy - Tet -Majera. Ludzie z nas się śmiali, tzn. z niej. Chyba mi zazdrościli że ja jako małolat śmigalem z taką lufom. Ale wtedy umialem z kleic calego modelaża i tym jej zaimponowalem, dlatego ze mną chodziła. Ale ja tesz nie miałem łatwo. Jak chcieliśmy jechać na zabawe, to musiałem ją wieść rowerem na ramie, wstydzilem sie bo mialem krutkie i chude nogi dziecka. Musiałem nie źle pedałować, żeby dojechać. Potem nie chcieli mnie na zabawy wpuszczać, bo byłem za mały. A naj gorzej było, jak mi ktoś chciał ją od bić. Ja się bić nie mogłem bo 14 - latek nie umie. No to zastempował mnie dziadek. Dziadek dobrze lał z tzw. norzyc, więc wszystkich konkurentuw roz ganiał. Jak mnie nie chcieli wpuścić na zabawe, to zawsze miałem w kieszeniach resoraki i bawiłem się nimi przed salom. Nawet wolałem to nisz tańczyć, bo byłem krutszy nisz jej noga.W końcu doszło do tego, ze zaczeła się podobać mojemu dziatkowi, ktury był w sumie dość młody i wolny. On jej imponował tym, ze miał golfa takie ałto, telewizor kolorowy i płaszcz z lateksu, a ja miałem tylko kolekcje resorakuw, wierze bes pilota i telewizor biało-czarny w swoim pokoju. Poza tym z dziatkiem mogła się napić kawy albo piwa a ze mną tylko vibo witu. No i wyszed problem, kto ma się z dziatkiem bić w moim imieniu. Sam ze sobom nie chciał. W końcu zaproponował taką ugode ze ja bede jej oficjalnym narzeczonym, ale puki nie osiągne pełno letności, to tą dziewczynom zaopiekuje się... dziadek. Dziadek niestety był lekko duchem i po dwuch latach pszechulał ją w karty albo oddał za długi nie pamiętam. Ona potem pisała do mnie z drugiego końca Polski, ze tęskni ale kontakt się urwał, bo ja wtedy nie umiałem wysyłać listuw, bo nie sięgałem brodom do okienka na poczcie. A poza tym za komuny nie szło kupić kopert w sklepie. Odezwała się ponownie dopiero dwa lata temu. Umuwiliśmy się na kolacje w baże mlecznym. Nie poznała mnie ani ja jej. Ale wypiękniałeś - powiedziała za chwycona. I wreczyła mi Vibo Wit. Ja jej niestety nie mogłem powiedzieć, ze wypiękniała, bo tak: urusł jej wąs, zrobiła sobie trwałom na tzw. baranka, urosły jej bicepsy, zrobiła się garbata, obie jedynki miała bronzowe i co najgorsze - urzywała komurki z antenkom, a w uszah nosiła wate. Wyglądała gożej nisz bufetowa w tym baże mlecznym. Jak ją zobaczyłem, to muwie: zaczekasz tu na mnie z 5 minut? Tylko skocze do kiosku. A ona, ze ok. I jak wydarłem z tego baru, tak nigdy nie wruciłem. A ona jechała na to spotkanie 400 km pociągiem. Ale cusz, lajf jest brutal.

poniedziałek, 14 kwietnia 2008, rrrdkj

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack URL wpisu:
Komentarze
Gość: AliszyN, *.manc.cable.ntl.com
2008/04/15 02:04:40
nuda nuda nuda, czy jak kto woli nóda nóda nóda, ciagle to samo, ile mozna czytac o tej ksiezczniczce? :P
-
Gość: , *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2008/05/20 20:01:37
zalll
-
Gość: , *.internetdsl.tpnet.pl
2008/06/26 12:12:42
Pienknom polczyznom jezd to napiszane , a o łortografi nie spomne !
-
Gość: arek, *.dsl.chcgil.sbcglobal.net
2008/07/05 11:36:39
koles ma talent a wy balwany chowane na filmach akcji (zaloga A) jestescie
-
Gość: x, *.is.net.pl
2008/09/23 13:58:24
Jedz np do Egiptu,tam caly rok bedziesz mogl ogladac stringi, brzuszki itp
-
Gość: twoja stara, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2008/10/24 20:12:09
o boze człowieku twoja ort. leży i kwiczy ile ty masz lat 10?,11? bo takie błedy jak "jusz" "kozakuw" "szalikuw" to jest 4 klasa szkoły podstawowej ehh Polacy to debile...
-
Gość: lol, *.eimperium.pl
2008/11/13 15:34:25
Twoja ortografia jest na poziomie zerowym, ale tak to jest, gdy dzieci serfują w necie zamiast się uczyc. Odczuwam chęć przegryzienia kabla do internetu uzytkownikom poniżej 12 roku zycia. ;p
-
Gość: Zielona, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2008/12/19 09:25:32
Błędy ortograficzne to są celowe robione- są w każdym możliwym wyrazie jak nie zauważyliście. Tacy uczeni, a debile. Pozdrawiam serdecznie!
-
Gość: Zbigniew gnusniarz lesny, *.dynamic.gprs.plus.pl
2009/05/15 15:27:36
No, no ach, że tak powiem, oj drogi wojciechu wotku ziemi piastowej elokwencją, cóż nie porazisz słonia demokraty choćbyś nawet, ajj, się wywaru na taką mowę elokwętną z nogi węża i ucha ropuchy nasobaczył.
Ale nic to nic, to, jak mawiał mój dziad Igor, iść można nawet po desce w kolorze burgundo, więc pójdę sobię och i tak dojdę gdzieś do połowy wypowiedzi ach, mojej komentarzowej troszkę!
Piszaj dalej bo aż ucho me odwiedzić cię zamierza choć niekoniecznie za mojej sprawki wiedzą, no cóż to na tyle hihi lol :* bo ja wiem że cyber język trzeba takżę czasem pokorzystać
pozdrawiam w zasadzie z całusem, aj!
-
Gość: Kangur, *.static.tpgi.com.au
2009/06/20 10:31:24
daje rade
Podrasowane i dopracowane i ksiazka hit, jak bedziesz mial kogos kto wyda gruba kase na reklame, w tym musisz zrobic jakis skandal by o Tobie sie w mediach mowilo.\Maslowska przeciez przeszla.
-
Gość: hakuba, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2013/02/12 23:26:39
Super tekst, a "błędy" wprost rewelacyjne!