RSS
czwartek, 24 kwietnia 2008
Lubie takimi szpanować. Lubie wtedy se zrobic włoski na rzel, spodnie na kancik jakies moka synki na nogach i cheja w dugą.
środa, 16 kwietnia 2008
Być morze i ty jesteś blaszką a nie wiesz jeszcze o tym.

Mialem propozycje do tego programu żeby zatańczyc z moją ksierzniczką ale sie nie zgodziliśmy bo mamy inne plany. W tym czasie wyjerzdzamy na Riwiere w celach biznesowych. Stać nas na taki wyjazd ale nie warzne. Mysle gdybyśmy my wystąpili w tym programie to wszystkie serialuwki by ogladały ten program.Przed okienko ekranu zebrał by sie takrze tłuszczyk zakąpleksionych matek polek z dziećmi na rekach. Karzda by chciała na nas popaczeć a było by na co popaczec. Moja lala ma nogi dugie asz do samej szyji nie muwiąc o dekoldzie ( 110 C i co zazdościcie jusz? ) a ja mam tzw kaloryfer na brzuchu. Pewnie byscie wymiekly na nasz widok a szczegulnie na muj. Ale morze w nastepnej 9 jusz edycji nas zobaczycie do wam kopary opadnom.

Bylem kiedys foto grafem i nie takie zdjecia sie robiło. mialem super spżęt. nie warzne ze muj aparat kosztowal 25 tys bo nie chodzi o to. ja robilem takie zdjecia że takich nigdy nie porobicie waszymi aparatami kture macie w komurce swojej za zlotuwke. np. robilem takie zdjęcia.... albo nie... inaczej. Przykładowo. Robie zdjecie danej lasencji jakiejs tam nastolatce powiedzmy. Ona jest ubrana na typowom nastolatke czyli trampki, glany, jakis tani sweterek. to taki przyklad bo nie kture chodzom w adidasach. I co sie okazuje. Otusz. Zdjecie wychodzi tak ja powinna byc ubrana nastolatka. Czyli w szpileczkach tudziesz w jakichs leprzych ciżemkach nisz adidaso - trampki. nie ma swetra tylko widac ją w pieknym rzakiecie. Zamiast spodni ma sukienke pieknom niebieskom pod kolor moich oczuw. Mało tego.Zdjecie morzecie czymac w klaseże nie musi to byc klaser po dziatku ale morze to byc klaser po babci. ale do czego zmieżam. Otusz. Zdjecie w takim klaseże morze lerzec nawet 3 tygodnie i nie z żułknie. Ba! morze nawet w nim lerzec 40 lat i tesz nie z żulknie. Takrze reasumując. warto mieć ten super aparat bo morzecie se tesz porobić zdjecia rurznych polskich dziewczyn a i tak zdjecie wyjdzie wam durzo ladniejsze nisz dana dziewczyna stojaca wam przed obiektywem ktura robila przed chwilom zdjecie.

Widać na pierszy żut oka że to mądra kobieta o urodzie nie wspomne. Wy po operacjach plasycznych jej nie doruwnacie. Ja w swoim zyciu nie takimi żągłowałem. Co ciekawe dalej takimi podobnymi żągluje. W dzisiejszych czasach trudno o taką kobiete jaką jest M. Keri . Zostały same siksy. Siedzi jedna z drugom w pewnym pabie i se pstrykajom zdjęcia. Obok nich kilku ,,maczo,, w kapturach. Niech se robiom te zdjecia, wiadomo siksy znudzone życiem ale po co mi np robiom zdjecie? znamy się? niech se zrobiom zdjecie swojego stolika przynajmniej beda mialy pamiątke, bedą przynajmniej za 30 lat wiedziały co piły. Druga sprawa. Czy normalna dziewczyna wychodzi w ciągu 5 min 3 razy do WC? ok nie warzne. Sprawa czecia. Kobiety merzatki. Po jakiego wy tam siedzicie w tych baro - kawiarniach? a co z dziecmi? Męrza pewnie tesz nie macie co nie? ale za to macie adoraroruw od kieliszka co nie? ok nie moja sprawa. Ale po jakiego zbuja pod chodzicie do mnie i proponujecie drinka? Przeciesz nie pamietam kiedy bym siedzial bes drinka to po co te propozycje drinkowe jak widzicie że żłopie jusz? może zbiera was na amory? Czy wam chociasz zdarzyło sie raz w zyciu żeby przes was ktos piwo wylewał? a mi sie zdarzyło. Zawsze muwie barmance że chce piwo  ( z sokiem ) wtedy jak mi dana lala wlewa to jusz rozlewa. A czemu? bo zamiast paczeć sie czy dno kufla sie zapełnia to sie paczy na mnie. Ale nie warzne. Reasumując temat. Dziewczyny weście przykład z tej  M. Keri i rubcie cos w kierunku urody bo tylko koło was beda sie krecic chlopacy w kapturach lub ABS ( Absolutny brak szyji - czyli dres od beemki ).

Nastolatki upodobujom sie do Dody a potem po deptaku chodzom blaszki. A tak wygląda życiorys statystycznej blachary
Na podstawie badań Instytutu czuły Wojtek Ęt Kąpany sporządziłem życiorys statystycznej polskiej blachary. Czytajcie go uwarznie, bo być morze i ty jesteś blaszką a nie wiesz jeszcze o tym.
0-2 lata - wtedy blacharka nie wyrużnia się jeszcze. Jak karzde dziecko ryczy, robi w pampersy. Mamusia ani tatuś nie wiedzom jeszcze, jakie ziułko sobie hodują i nieszczęście na starość.
2-5 lat - Blacharka powoli wchodzi w swoją skurę. Jest lekko pósta bo chodzi w sukniach i szpilkach mamy. Jusz zaczyna gupio gadać. Śpi z misiem i wykazuje rórzne inne dewiacje.
5 - 10 - Do szpilek dochodzi szminka mamy i jej tani dezodorant. Blaszana osobowość krystalizuje się. Blacharka pozuje przed lustrem i udaje damę. Tódziesz aktorkę, piosenkarkę.
10 - 15 - pierwsze symptomy zagrorzenia blachą. W głowie pusto, gra na komputerach i ogłasza się w internetowych randkach, dodając sobie lat. Zaczyna się wymiana sms-ów z chłopakami z beemek.
15 - 20 - Blacharska inicjacja. Zaczynają się imprezy, wystrzyrzeni chłopcy w dresach i bunt mamy. Blachara ma to gdzieś i pyskuje. Jusz kombinuje jak zwiać z domu. Na ciąga starych na rórzowe sweterki i kozaczki w ćwiekach. Eksperymentuje z fryzurą na balejasz albo pasemka. Chłopakuw naciąga na doładowanie karty. Potrafi im napisać 200 sms-uw dziennie. Ale chłopaki stawiają warunki. Coś za coś. Wtedy blacharki przed wcześnie wchodzom w dorosłość.
20 - 25 - Rozkwit blacharzego żywota. Imprezy, chłopaki, komurki, drinki i beemki. Blacharki żyją wypasem, kulem, odlotem, jazdom i masakrom. Najbardziej pechowe zachodzom w macierzyństwo i tu się kończom. Bardziej fartowne chulają, a jak się malujom rano to sobie nucą `jusz dosyć świat nie jest zły' albo `nie zła dżaga z ciebie jest' albo `ciugewer' z pomarańczy czy tam mandarynki. Blaszki nie idą na studia tylko do chłopakuw z beemek. Razem imprezują w knajpach albo jarajom dżointy. Noszą mini oraz eksponujom swą cielesność. Nabierząco rozładowują wygolonych chłopakuw. Chłopaki w PIT-ach wykazują zerowy dochód. Mieszkajom z mamami i pucują chrom w swych 21-letnich furach, kture nazywają kolumbrynami.
Poprzez sms-y dogadują się ze swoim toważystwem, gdzie w łikend szykuje się dobra impra. Na imprę szykują się 3 do 5 godzin. Pasemka, włoski, szpileczki, szmineczka. Niezapomniane przejarzdżki nocne beemkami. Szał i okrzyki. Mają świat u stup.
25 - 30 - krzywa życiowa spada. Przewarznie pojawiajom się dzieci bes tatusiuw. Młode mamusie nie są atrakcyjne dla łysych z beemek na imprezy. Dzieci podrzucane są babciom, blachy wdychają ostatni łyk wolności i nocnego luzu. Piją więcej nisz kiedyś, głownie po to, by zatopić codzienność. Wypierajom je młodsze blachy. By sprostać konkurencji nieletnich jeszcze bardziej się ćwiekują, tatuują i idą w ostre kolory. Są łatwiejsze. Szukają męrza i opiekuna. Rzadko, bo rzadko ale kturąś przygarnie zmywak z Dub Lina. Te mają szczęście.
30 - 40 -Blacha rdzewieje. Blachary tyją, borykając się z coraz większymi problemami z kasom. Okupujom ośrodki pomocy społecznej. Wyłudzają rórzne zasiłki. Unikają pracy, bo ,,gwieździe,, nie przystoi stać za ladą. Byłe blachary spotykajom się w soboty we własnym gronie. Piją za resztki zapomogi i nażekają na swoje wtopione życie. Mało kturej trafi się nowy facet, ktury je jako tako ustawi. W swoim środowisku traktowane są z pogardą. Jeszcze spotykajom się z męrzczyznami ale coraz to gorszego gatunku. Dostają kużych łapek i celulitu. Ich świetność się kończy.
Zauwarzcie - blachary, by zrekompensować swoim dzieciom porarzkę na starcie, nadają im wyszukane imiona - Andżelika, Lukrecja, Julia, Marika. Chcą im w ten sposób zrekompensować przegrane dzieciństwo i `wyposażyć' je na przyszłość. Synowie przegranych blachar to Keviny, Oskary, Adriany, a głuwnie Patryki. Kolejne porcje kiczu, bo imiona są z cyklu beznadziejnych.
40 -50 -  To jusz dramat samotnych matek blachar. Pojawiajom się problemy, bo dzieci dojżewają. Dzieci są krombrne jak mamy w młodości. Nie ma za co żyć, a wydatki rosnom. Nisko wykwalifikowane blachy, przegrywajom nawet walkę o posadę sklepowej. Chodzą do opieki i tam wrzeszczom o zapomogę, wyrzywając się na urzędniczkach. Blachary gorzkniejom i rośnie w nich agresja. Curki blachar zamieniają się w .... blachary. Synowie zaś biorą sterydy i golom się na łyso. Wchodzą w konflikt z prawem. W tym wieku blachary przeklinajom swoje rówieśniczki, dawne `nijakie, sztywne szare myszki', kture teraz mają niezasłurzenie męrzów z pozycją i we flałszowych płaszczach i wypastowanych butach. W ich myśleniu to skrajna niesprawiedliwość. Przeciesz ja byłam ładniejsza od tej gęsi i co mnie spotkało, a co ją?!
50 - 60 - Blachara w TV widzi premiera albo prezydenta. Wyzywa ich od najgorszych, bo myśli, że przez nich ma tak źle. Nazywa ich złodziejami i zdrajcami. Na randkach internetowych prubuje znaleźć mena, myśląc, że ktoś nabieże się na jej krzywom gadkę i na nik ,,mokra19,, Pojawi się czasem jeden i drugi. Przyjedzie z Siedlec, popaczy, wykożysta i... zniknie bes śladu.
60 i + - Wolę nie pisać, bo to prawdziwa trauma. Życie wiekowej blachy to jusz prawdziwa trałma i męka. Stara blaszka jest zmierzła, dokuczliwa, pyskata i wredna. Durzy od setek nawraca się i zaczyna chodzić do kościoła. Przeistaczają się w naj bardziej betonowe dewoty. Są teraz strarzniczkami moralności, piętnują młodych, obgadujom ludzi, wytykajom im złe prowadzenie się. Są oburzone obyczajowością młodych. Mają ostatnią szansę aby zabrylować - w procesjach.
Ten tekst ma być przestrogą dla młodych panien. Wasza młodość, uroda, gładka skura, nie są wieczne. Pracujcie nad sobą, bo inaczej skończycie jak te panie opisane powyrzej. Sam miałem żonę (dokładnie trzecia) o nie prawdopodobnej urodzie. Była boska i prześliczna. Dziś na ulicy woła ode mnie 2 złote, by jej dać na wino, bo chce zabić kolejny bez nadziejny wieczur. A czemu tak skończyła? Bo myślała, że będzie piękna wiecznie. A w głowie miała blachę. Jak większość z was. 

wtorek, 15 kwietnia 2008
Czym drorzsze mieszkanie tym wiecej zdrad w małrzeństwie.

Udowodnione jest że 90% żonatych merzczyzn jest nie zadowolonych z życia. Jak byc zadowolonym jak ma sie tylko jednom kobiete i morze dwujke dzieci? Fridom  morze wiele i to nie koniecznie ze swoją kobietom.

U mnie tytuł by bżmiał. Człowiek uwodziciel szuka cos na boku. Mimo że jusz znalazlem to taki tytuł bym dał jak by chcieli pisać do gazety. A wy jaki byście se dali tytuł? Morze  - Człowiek przywiązany do kąputera szuka pomocy żeby go od niego od ciągnąć?

A ja nie mam rzadnego wirusa bo mam kąpa za 40 tys. Ale wy uwarzajcie bo morzecie jakiegos konia złapać.

Dziewczyny przyznajcie sie tak po cichu. Mnie pewnie tesz porządacie co nie? A co ja mam takie co nie mają wasi menowie? Oj nazbierało by sie tego durzo co nie?

O boshe ale on spasiony. Gdybym tak wygladał to na deptaku bym sie nie pokazal a tak chulam ile sie da.

Mi wystarczy moje mieszkanie a w nim soczysta ksierzniczka. Czym drorzsze mieszkanie tym wiecej zdrad w małrzeństwie. Ja nie ma durzego mieszkania ale u nas za to związek jest nie do zdarcia. Tesz mam dach nad glowom a nad sobą ksierzniczke szczegulnie w nocy ale nie warzne.

,,Gwiazda,, jednego przeboju- Niech żyje bal i koniec. Znacie jeszcze jakies jej przeboje? Raczej nie.

poniedziałek, 14 kwietnia 2008
Czemu jak dzisiaj szłam deptakiem to rzaden men sie na mnie nie popaczal?

U mnie po puł nocy jest zawsze jeden serial ktury jusz się ciągnie 10 lat. W ,,serialu,, tym gra tylko moja ksierzniczka. Wiadomo o co chodzi. Widownie ma małom ten ,,serial,, bo tylko mnie. Dzis 3650 odcinek. Tytuł odcinka - Lateks.

Zawsze sie balem końca lata. Wtedy dziewczęta pochowajom do szaf swoje mini, zdejmą cudne Ti-szorty, odsłaniające ich słodkie bżuszki, od stawiom koszulki z głębokim dekoltem a z ich okrągłych pośladkuw znikną boskie stringi. Ta perspektywa mnie przerarza, wywołując we mnie myśli samobujcze.Wole nie myśleć że jak z kączy sie nad chodzące lato ujżę was w golfach, swetrach, spodniach, czapach, szalikach oraz dugich kurtkach. Moje oczy stracom to co było dla nich naj cenniejsze - wasze odkryte słodkości. Nie nawidzę jesieni ktura odbieże mi to, co polubiłem naj bardziej i co ostatnio było sensem mojego życia. Powarznie rozwarzam sznur, jednak powsczymuje mnie przed nim perspektywa nad chodzącego lata. Tylko jak tu wyczymać do lata? Serce krwawi na samom myśl. Jestem w powarznej depresji i nie wiem czy to przeczymam. Drogie dziewczęta, ratunek dla mnie jest tylko jeden - chce was widzieć przez cały rok takimi jakimi jesteście latem. Jeśli macie jakieś letnie foty kture pozwolą mi przeczymać ten trudny czas to ślijcie je na moją stęsknionom skrzynkę. Błagam ratujcie, a będziecie mieli zasługę w wydobyciu człowieka z powarznej depresji. Ja nie zniosę widoku szalikuw, kozakuw i płaszczuw. Sama myśl o tych ciuchach mnie zabija. Ale wpadlem na pomysł że jak z kączy sie lato to wyjade do cieplych krajuw i dalej bede żył ale jusz bes depresji.

Mam go od 3 tygodni! Mimo że ma go tylko 3 tygodnie to jusz musialem tylne siedzenie roskładać 150 razy. Wiadomo o co chodzi. w końcu dalem go ksierzniczce bo coś podejżewała. Nawet do dzisiaj nie wiem jakie ma bajery no bo wiecie ... te tylne siedzenia... ale za to wiem ile nim naj szypciej ciągłem. 250 kaem na godz! Zaskoczeni? Zdziwieni?

 

88% polek preferuje tylko trampki. Potem przychodzom do domu stawajom przed lustrem i se zadawajom pytanie. Czemu jak dzisiaj szłam deptakiem to rzaden men sie na mnie nie popaczal? moja ksierzniczka zawsze chodzi w szpilkach na wysokim obcasie nawet jak schodzi po węgiel do piwnicy to wkłada szpilki, wtedy tylko czarne żeby nie bylo brudu widać jak wruci z piwnicy. No ale ona ma nogi takie ze tylko smarowac miodem i zlizywać. Jak ona idzie deptakiem to na drodze robiom sie korki mimo że nie ma w poblirzu rzadnego wypadku. Alta same sie zaczymujom, karzdy kierowca chce obczaic moją ksierzniczke. Nie raz widziałem jak kierowca dostawal wałkiem od swojej pani za to ze sie oglada za moją NANSI.A wy chociasz nie wiem ile byście ćwiczyły to takich nug jak ona nigdy nie bedziecie miały. Wy tylko przed kąpem siedzicie a moja NANSI ciągle na fitnesie siedzi. Takrze zaraz wychodze po miud. wiecie w jakim celu go kupuje?

Tak Kukulska jest podobna do mojej 4 bylej żony. Pierwszom żone miałem z Internetu. Drugom tak samo i następnom tesz. Tylko ksierzniczke poznałem na żywca bo w tym czasie był remont sieci. Pierwszej żony szukałem strasznie dugo. Dałem se najpierw w wyszukiwarce wiek 18-24 lata, bo chciałem mieć nowy model. No i szukam, szukam i nic ciekawego nie ma. Dopiero 66-ta kandydatka mi się spodobała. Była boska. Ale odżuciłem ją, bo była z Koszalina. Za daleko, bo ja mieszkałem wtedy w centrum Łodzi i nie miałem jeszcze porszaka tylko jeździłem PKS-ami. Za daleko. Po puł godzinie dalszego szukania znalazłem kolejne cacko, ale okazało się że ma nogi za krutkie. Na sam koniec trafiłem istne cudeńko, ale okazało się że do niej miał bym PKS z przesiadkom to mi nie pasowało. Nie miałem wyjścia. Z bulem serca dałem przedział 25-36 lat. Kliknołem i najpierw wyskoczyły mi same pączki. Zwróciłem uwagę na jedną laske z durzym dekoltem. Dzieło sztuki! Ale co sie okazało? Że jest z Koszalina. No to szukam dalej. Pacze jest. Ale to zdjecie coś kurcze nie pokazuje twazy tylko inną tesz pucowatom część ciała. PKS do niej mi pasował idealnie ale ona szukała pary. Trudno. Pogodziłem sie z tym ze musze dać przedział 36-45. Warte uwagi były tylko tszy panie, ale z tego dwie z Helu i jedna z kujawsko - pomorskiego, gdzie jusz całkiem PKS-y nie dojerzdżały. Jusz z tego wszystkiego miałem się przeprowadzić do Koszalina, gdzie jak się okazało mieszka cały polski miud, ale zauwarzyłem że jest przedział 50 i więcej. No to kliknołem. Tam się okazało, ze do wszystkich autobus mi pasował, ale one mi nie pasowały, bo ja miałem wtedy 19 lat. I dopiero na samym końcu znalazłem bardzo zadbanom kobiete co miała 55 lat ale wyglądała na więcej. Miała za to dobry makijasz i figurę. No nic - paczę na roskład jazdy - pasuje! Wysłałem jej maila z kwiatami i umówiłem się na niedzielę. Pojechałem, w realu wyglądała w miare do wyczymania no to się jej oświadczyłem i zaprosiłem do domu, żeby poznała rodzinę. Na koniec zaprowadziłem ją do babci i okazało się, że to jej młotsza siostra, co jej zaginęła w czasie wojny. Dalej jusz nie będe pisał co się działo. Potem wszedłem na neta i se wybrałem żonę na chybił trafił. Fakt ze była podobna do Ozi Ozborna, ale za to PKS miałem idealnie do niej. Byłem z nią rok a potem się rozwiodłem bo kupiłem se pierwsze ałuto i jusz legalnie mogłem śmigać do Koszalina. Napisze wam kiedyś o moich podbojach w tym i innym mieście.

Szkoda że polki chociasz w 10% tak bosko nie wygladajom jak Britnej. Nara.

Jak mialem 14 lat to zakochalem sie w podobnej do Głogowskiej tylko że ona miala wtedy 22 lata. Nie chciała najpierw ze mną chodzić, bo jej było wstyd kolerzanek, ale potem się przełamała. Ja jusz wtedy miałem gadane i pod biłem ją tym, ze cytowałem jej wiersze miłosne Pszerwy - Tet -Majera. Ludzie z nas się śmiali, tzn. z niej. Chyba mi zazdrościli że ja jako małolat śmigalem z taką lufom. Ale wtedy umialem z kleic calego modelaża i tym jej zaimponowalem, dlatego ze mną chodziła. Ale ja tesz nie miałem łatwo. Jak chcieliśmy jechać na zabawe, to musiałem ją wieść rowerem na ramie, wstydzilem sie bo mialem krutkie i chude nogi dziecka. Musiałem nie źle pedałować, żeby dojechać. Potem nie chcieli mnie na zabawy wpuszczać, bo byłem za mały. A naj gorzej było, jak mi ktoś chciał ją od bić. Ja się bić nie mogłem bo 14 - latek nie umie. No to zastempował mnie dziadek. Dziadek dobrze lał z tzw. norzyc, więc wszystkich konkurentuw roz ganiał. Jak mnie nie chcieli wpuścić na zabawe, to zawsze miałem w kieszeniach resoraki i bawiłem się nimi przed salom. Nawet wolałem to nisz tańczyć, bo byłem krutszy nisz jej noga.W końcu doszło do tego, ze zaczeła się podobać mojemu dziatkowi, ktury był w sumie dość młody i wolny. On jej imponował tym, ze miał golfa takie ałto, telewizor kolorowy i płaszcz z lateksu, a ja miałem tylko kolekcje resorakuw, wierze bes pilota i telewizor biało-czarny w swoim pokoju. Poza tym z dziatkiem mogła się napić kawy albo piwa a ze mną tylko vibo witu. No i wyszed problem, kto ma się z dziatkiem bić w moim imieniu. Sam ze sobom nie chciał. W końcu zaproponował taką ugode ze ja bede jej oficjalnym narzeczonym, ale puki nie osiągne pełno letności, to tą dziewczynom zaopiekuje się... dziadek. Dziadek niestety był lekko duchem i po dwuch latach pszechulał ją w karty albo oddał za długi nie pamiętam. Ona potem pisała do mnie z drugiego końca Polski, ze tęskni ale kontakt się urwał, bo ja wtedy nie umiałem wysyłać listuw, bo nie sięgałem brodom do okienka na poczcie. A poza tym za komuny nie szło kupić kopert w sklepie. Odezwała się ponownie dopiero dwa lata temu. Umuwiliśmy się na kolacje w baże mlecznym. Nie poznała mnie ani ja jej. Ale wypiękniałeś - powiedziała za chwycona. I wreczyła mi Vibo Wit. Ja jej niestety nie mogłem powiedzieć, ze wypiękniała, bo tak: urusł jej wąs, zrobiła sobie trwałom na tzw. baranka, urosły jej bicepsy, zrobiła się garbata, obie jedynki miała bronzowe i co najgorsze - urzywała komurki z antenkom, a w uszah nosiła wate. Wyglądała gożej nisz bufetowa w tym baże mlecznym. Jak ją zobaczyłem, to muwie: zaczekasz tu na mnie z 5 minut? Tylko skocze do kiosku. A ona, ze ok. I jak wydarłem z tego baru, tak nigdy nie wruciłem. A ona jechała na to spotkanie 400 km pociągiem. Ale cusz, lajf jest brutal.

niedziela, 13 kwietnia 2008
Obecne kobiety są śmieszne i strasznie nie wdzieczne.

Mam go od 3 tygodni! Kupilem go na zamuwienie. Kierownice se zarzyczyłem w krztałcie kwadratu żeby lepiej sie czymala w ręce i nie wyślizgiwała się. Tylne siedzenia mam ze styropianu żeby potencjalna altostopowiczka nie nudziła sie. W czasie jazdy gdyby sie nudziła to morze se skubać ten styropian, ale nie bedzie poczeby skubania bo mam gadane. W srodku mam durzo rużu pod kolor mojego bloga. Na tylnym siedzeniu zawsze pisało - Kierowco jestem twoim przeznaczeniem ( i tu podany pesel)- jusz tak nie pisze - jest to wyskubane. Chamulce mam w postaci lejcuw niczym woźnica. Predkośc nim osiagam do ok 220 kaem na godz w porywach wiatru nawet wiecej. Muwie na moje ałto krąrzownik dlatego że lubie nim krąrzyc po wioskach i wypatrywac wypasione dziewuchy. Zawsze sie koło takiej dziewczyny zaczymuje i zagaduje tak - macie morze do sprzedania swojskie mleko? Karzda muwi że ma. Potem idzie jusz z gurki- nawijka i takie tam inne bajery robiom swoje. Szkoda że one nie wiedzom że nie lubie mleka bo inaczej by nie gadaly. Ogulnie polecam go ze wzgledu na te lejce.

A ja jak robie zdjecia to zywej natuże Kreciłem w swoim zyciu z ok 150 panienkami i mam leprze zdjecia nisz utrwalone na kliszy kwiatki lub ptaki lub wasze dzieci.a wy lubicie robic zdjecia waszym pociechą co nie? Plejboj tych zdjęć co se porobiłem by sie nie powstydził ale nie warzne. Utrwalajcie se zywom nature bo życie wam minie a wy je spedzicie jak sie potem okarze w 91% przed kąpem a nie z dziewczynom. ale to wasz wybur.

Obecne kobiety są śmieszne i strasznie nie wdzieczne. Myślą że to one sa pępkiem świata i to one są zdolniejsze.Co wiecej coras wieksza liczba kobiet uwarza ze merzczyzna jest zupełnie nie poczebny.Feministyczne pisma typu Elle ośmieszajom merzczyzn robiąc z nich kretynuw .Feministki wrecz uwarzajom merzczyzn za gorszom rase.Kobitki jakie wy jestescie śmieszne i nie wdzięczne, gdyby nie my merzczyzni to żyłybyście w jaskiniach. Wszystko co jest obecnie zawdzięczacie TYLKO i wyłącznie merzczyzną, bo kto wymyślił kompy ,internet,TV,komurki, samochody , samoloty, całom telekomunkikacje, kto był na księrzycu ?? kobieta??.Wszystko zawdzięczacie merzczyzną prawda jest taka ze nawet suszarki do włosuw nie miałybyście bo prąd elektryczny wymyślił Amper - merzczyzna.Zresztom nawet w całkiem kobiecych dziedzinach jak np. fryzjerstwo czy kulinaria najlepsi sa merzczyzni.Jest jakas dziedzina życia w kturej kobiety sa bes konkurencyjne?? Nie ma. No chyba że sa leprze w zdradzaniu. Wiec radze wam pod tulić ogonek i poszukać sobie opiekuna i przewodnika jesli takiego nie macie.

Curka mojej ksierzniczki Lukrecja ( 14 lat)  pyta sie mamy - mamo a co czeba zrobić żeby być ,,gwiazdom,,? Ona jej muwi - musisz cureczko durzo przekliknać i być troche wulgarna dla wiekszości społcześtwa. Acha curka od powiada. Tzn. że jak będe przeklinała to tesz zrobie z siebie takiego gupa jak Doda? - Tak cureczko. Curka na to - to ja bede przeklinała. - lepiej tego nie rub muwi ksierzniczka. Czemu? pyta sie curka jej.  -bo widzisz musisz przeklnąc i o tym musza napisać w fakcie lub innej gazecie a naj lepiej jak by to pokazali gdziec w TV. Curka dalej muwi -to nie musze nagrywac rzadnej płyty żeby być ,,gwiazdom,,? - ale tylko jednom żeby ludzie mysleli że ty spiewasz a nie grasz wariata - muwi ksierzniczka. Potem curka muwi jej - to wystarczy że bedziesz przeklinac i smiac sie z ludzi to bedziesz ,,gwiazdom,,?Ksierzniczka muwi że tak -bedziesz wtedy taka gwiazda jak Hilton lub Britnej. Curka muwi - acha. Co do potencjału Dody. Nie wystarczy miec potencjal w glowie. Ja mam potencjal ale gdzie indziej. Dziewczyny wiedzom gdzie. Teraz nie liczy sie co masz w glowie tylko liczy sie co masz TAM.

A ja w swojej willi mam same perskie dywany. zmieniam je często. Jak ksierzniczka moja chodzi po salonach np. na czerwono to dywan jest czerwony a jak chodzi na niebiesko to niebieski jest. znowu jak chodzi nago a prawie zawsze tak chodzi to nie ma rzadnego dywanu a tylko widac wtedy panele same. Wniosek taki że dywanu nie mam. A czemu? Bo ona moja NANSI ciagle chodzi bes niczego.

sobota, 12 kwietnia 2008
I ot tej pory pozostało mi uwielbienie do starszych kobiet.

Znam na pamieć wszystkie jej filmy. A życiorys jej mam w paluszku!I to tym małym! Ma się tą wiedze, nie? Ale nie chwale się bo znam na pamięć ok. 1600 scenariuszy. Jak mi ktoś szpanuje że zna Rejs albo Misia, to ja muwie: to ty nic nie znasz. Mam dobrom pamięć ( szachist) bo jak w Jale wkuwałem prawo, to musiałem przes jednom noc nauczyć się na przykład 25 ustaw. A ja się kładłem spać, wstawałem o 4 rano poczytałem je i miałem w głowie. Potem szłem na egzamin i jeszcze poprawiałem profesoruw. Naj gorzej miałem jak się uczyłem na pamienć Reksia, szczekać sie uczylem przes tydzień. Dopiero na koniec się kapłem, ze w Reksiu nic się nie muwi, tylko szczeka. Jak ide do kina na jakiś film z ksierzniczką albo fankom, to muwie na głos cały scenariusz i dialogi. W Jale mieliśmy teatr studęcki i miałem grać Hamleta. Scenariusza zaczołem się uczyć dopiero dzień przed premierom. I co? I wymiatałem na scenie jak Gibson albo Zapasiewicz. Się nawet raz nie jąkłem. Teraz to sobie tak normalnie do kolacji jade Hamletem albo Szekspirem. Jak zdawałem mature, to mnie gość pytał z Źeromskiego. A ja go tylko pytam: to kturom ksiąszke mam recytować? I on wtedy pamiętam że zemdlał. Potem sam chodził do mnie na korepetycje, bo robił doktorat. Tak między nami, to ja mu go napisałem.Takrze jak widzicie zna sie troche tych scenariuszy co nie?

Zabujałem się w niej jak żem miał ze 14 - 15 lat I ot tej pory pozostało mi uwielbienie do starszych kobiet. Dojżała uroda, rozum, mądrość - to wszysko czeba umieć kątęplować i delektować się tym. U mnie jak u Rubensa, nic co ponirzej 40, to się nie liczy. Chyba że jest osobowość albo inteligencja albo znajomość 7 językuw. Mnie małolaty nigdy nie pociągały. Bo albo rzuły gumę albo gadały o facetach albo materialistki. A taka co zna życie to ma swuj rozum. Jak jem śliwkę albo japko to tesz chce żeby było dojrzałe a nie kwaśne. No i rzadna 40-tka nie załorzy wycioranych dżinsuw. Druga sprawa. Nie muwie jusz o zapachach, bo małolaty urzywajom tandetnych wud. Oprucz dwuch, wiązałem się tylko ze starszymi kobietami. Rekordzistka miała 55 (ja w tym czasie 21) ale co to była za kobieta. Klasa, zapach, no i 8 językuw obcych. Było miło ale krutko, bo się z nas śmiali na ulicach jak my szli pod ręke.Muwili- paczcie, idzie matka z synem pod rekom. I ona tego nie wyczymała. Znalazła sobie po mnie takiego co miał 71 lat.( okazalo sie ze to muj dziadek) Podobno  jakoś im się układa, ona mu co wieczur wkłada szczenke do szklanki a on jej opowiada swoje wspomnienia o wojnie. Ale od tamtej pory nie gadam z dziadkiem. Bo to dziadek mi ją odbił. I muwie do dziadka: Dziadek! Jak ci renty braknie, to nawet nie pszychoć do mnie, bo żeś mi życie zrujnował. I dziadek łyka. Jak dokładam coś na lewo to tylko babce.
Ale wracam do wątku. Ja jestem słaby na punkcie 40-tek. Ta gracja, te ruchy, praca bioder. A co się zresztom będe wynużał. I pogadasz z taką światowo. A o czym gadać z małolatami? O rzuciu gumy, o facetach na rzel, o nowej płycie Britnej, o imprezach do czwartej rano, o tehno, o muskółach, o nowych religiach, o egzaminach na uczelni? Nuda! Nie dla mnie. To są płytkie tematy i ja generalnie dziękuje za takie tematy. Ja mam kaprys pogadać o malarstwie, najlepiej po szwedzku, albo o kinie offowym albo o nowych prądach w lewicy albo o nowych taryfach Kubali. Tylko dojżałe niewiasty gruntownie podejmą takie tematy. Ba, do kolacji zrobi ci takie krokiety albo rybę, że się wymienka. Ja mam taką zasadę: jak pisze do mnie fanka, to ja najpierw proszę o jej pesel i jak nie ma cyfry 6  z przodu, to odpisuje, było miło, powodzenia, papatki, narka i rzuj se gumę. A jak jest szustka, to odpisuję tak: zapraszam do swojej rezydencji na łikent, koszty oczywiście pokrywam, popływamy jahtem, pojerzdzimy konno i guralem, popluskamy się w wodach termicznych, po karze ci moje owce i elitarnom winiarnie, zobaczysz tesz moje żadkie orchidee, co je hoduję, a wieczorem wyskoczymy do opery. Potem wykfintna kolacyjka przy świecach i rozmowa o najnowszej ksiąrzce Markeza (co tu pisać i tak nie znacie). A potem łyk wina i zapomnienie. Oczywiście przy winie gadamy po włosku. Dopuszczam, w drodze wyjątku rozmowy o Platonie i sensie życia. Zastempczo może być Monty Paiton ale tu jusz czeba mieć kawał, kawał wiedzy. Tak że reasumując - wymagam!!

A ktura by se chciała zrobic zdjecie z borzyszczem kobiet czyli ze mną? Pewnie karzda co nie? Potem byście sie chwaliły waszym kolerzanką i muwiły - zobaczcie z jakim ciachem se zrobiłam zdjęcie albo muwiły byście do waszych menuw tak - zobacz jak on wygląda a jak ty i dalej byście mu muwiły - ale wiesz co? nie wymieniła bym cie na niego bo ciebie kocham mimo że jestes ryży( tu w zalerzności jak kto wygląda). Takrze podejrzewam że 99,9 internałtek chciało by miec ze mna fotke.

Dziewczyny ile macie par butuw? moja ksierzniczka ma 150 par i dalej kupuje. Karzda para kosztuje ok 1200zł. A wy macie chociasz 3 pary butuw?

Zgadza się. Byłem kiedys aktorem drugo planowym i wiem że tak jest. Zagralem w kilku super produkcjach, 2 chorrorach - tu w głuwnej roli, 3 komediach, w jednym sit-komiei 2 dwuch filmach dla dorosłych. Mimo że w tych filmach gralem przewarznie zwłoki to i tak na mnie leciały te aktorki co grały głuwna role. Zawsze rerzyser mnie uśmiercał bo nie chcial ciągnąć wątku ze mną. Role uwodziciela były jusz obstawione a mi pozostało tylko niebo. Ale nie nazekałem że mialem takie role. Pamiętam że raz jak jusz po ujęciu rerzyser muwi -klatka stop! niby mialem wyjśc z trumny na lancz, ale specjalnie się nie ruszalem. Dziewczyny byly tak przerarzone że myslaly że ja na prawde nie żyje. Co sie wtedy działo, żebyście wiedzieli, karzda chciala mnie cucić, sztuczne od dychanie mi robiły aktorki - kolerzanki. Od tego cucenia kączylo sie tak że potem umawialismy sie nie koniecznie na kawe z tymi aktorkami co mnie cuciły. To były czasy... ale miło wspominam ten czas.

To jest nic. Mialem w zyciu ok 150 kobiet i zawsze rozstawaliśmy sie w zgodzie. One nawet mojego majątku nie chciały. Ja sie pytam a czemu nic nie chcesz, tak karzdej sie pytalem i wiecie co karzda muwiła? Nic od ciebie nie chce tylko dlatego że jesteś ,,mordercą,, w nocy. Ja muwie jak mordercą? No że umiesz zameczyc kobiete w nocy na smierć. Wiadomo o co chodzi. Takrze moje rozstania były nie bolesne.

Większość  z was pisze że Szaron nie ma talętu, urody. Morze jeszcze napiszecie że nie umie pisać?Mnie tesz zażucacie że nie umiem pisać.Piszecie mi na karzdym forum żebym nauczyl sie ortografi. Co ciekawe jeszcze nie zauwarzylem zebym z blędami pisał. Najlepsze jest to że sami mnie poprawiacie pisząc z błędami. Albo piszecie tak - Wojtek wyjć gdzieś bo siedzisz caly czas przed tym kąpem. A kto powiedzial że caly czas przy nim siedze? wiecie morze co to laptop? widocznie nie. np ja teraz pisze to z nad moża. Ksierzniczka jest na grilu to ja mam czas zeby cos maznąć. Często pisze z lasu ostatnio, jestem wtedy na jagodach lub gżybach. Jak ksierzniczka idzie za poczebom to ja szypko coś namaże. Z domu ja praktycznie nie pisze. Jak nie jakieś może czy las, zoo, to znowu jestem na jakiejś plarzy i interes sie kręci. Albo piszecie np tak - Wojtek gdzie nie wejde to ty i twoje teksty. Widocznie ten kto tak pisze to sam siedzi caly czas przed kąpem bo wie gdzie jestem. Ja w tym czasie jestem nad jakims zalewem a wy nie stety przed kąpem. Albo piszecie - wojtek wes sie za jakąs robote - A pomysleliście że ja moge to pisac z jakiejs roboty? Morze jestem szefem durzej firmy i mam czas na pisanie? Piszecie często zebym poszedl do jakiejś szkoly nauczyc sie pisać. A nikt nie pomyslał że szkoły srednie nie uczom pisania tylko napszykad liczenia? Piszecie tak jakbym byl bes robotny, bes szkoly i caly czas siedze przy kąpie. Nie stety jest od wrotnie. Studia skaczylem ze sredniom 5,7 i to w Jale. Pracuje w durzej firmie gdzie pracownik zarabia ok 20 tys. na miesiąc. Wszyscy po studiach jesli chodzi o moich pracownikuw. Mało tego. Piszecie że moja księrzniczka to chyba jest gumowa czyli gumowa lala. Owszem jest. Nie od dziś jest gipka że muwie na nią gumowa lala. Ona umie np. palic papierosa czymając fajke nogą, mimo że nie pali. Takrze jest to tzw. dziewczyna guma nawet do cyrku sie nadaje.Jeszcze jedna sprawa. Piszecie żebym wam wysłal moje zdjęcie. A co to klub matrymonialny? tu jest porządna firma a nie jakies zdjęcia. I najwarzniejsze. Jesli macie ponirzej 30-ki to nie piszcie do mnie. Odpisuje tylko tym dziewczynom co maja na liczniku minimum 35 lat i powyrzej. Takrze widzicie jak jest. A kim na prawde jestem i czym sie zajmuje to wie tylko ja i moja ksierzniczka. Nawet dziadek nie wie kim ja tak na prawde jestem.

Nie szkodzi. 98% polek tesz sie rozbiera tylko po ciemku. Ach te rostępy na nogach co nie?

A wy co robicie żeby miec dobrom sylwetke? Ja z moja ksierzniczką na swoją sylwetke jusz pracujemy ok 8 lat w sypialni. wiadomo o co chodzi. Waszym cwiczeniem na ,,sylwetke,, jest pewnie sedzenie przed kąpem co nie?Nie macie jusz garba od tego siedzenia? Kto was puźniej bedzie chciał? Ja mam sylwetke Adonisa a ksierzniczka nogi dugie asz po samą szyje. nie źle nie?

Boshe dobrze że ja teraz jestem na Ibizie i zarzywam promieni słonecznych. Tu tak gżeje  że chyba schowie sie pod jakąs palme razem z ksierzniczką. a was stać na taki wypad łikendowy? mnie stać dlatego teraz jestem na Ibizie.

W takim razie moja ksierzniczka musiala by byc rużą mimo że tylko w nocy KUJE. Wasze panie to pewnie pokszywki co nie?

piątek, 11 kwietnia 2008
Masz dziecko masz jusz przechlapane do końca zycia.
Jak pacze na to zdjęcie to jak bym widzial siebie. Ta sama fura i podobna kobieta tylko bes dzieci, bo dzieci miec to poraszka. W te wakacje zrobie se leprze zdjęcia i specjalnie zrobie zdjęcie wnecza mojego ałta żebyście wiedzieli jaki jest w srodku. jusz sie nie moge doczekac lata i wyjazd w plener i to nie koniecznie z moja ksierzniczką.
 
U mnie 99% bylo by na tak że chca być moimi sasiadami.
 
Nie tylko ,,gwiazdy,, zmieniajom pieluszki ale takrze przecietna polka tesz swoim dzieciom zmienia. Dała sie kupic na dziecko to teraz niech zmienia a ja baluje i to nie koniecznie z ksierzniczka moją.
 
A ktura by sie chciała ze mna napić prawdziwej kawy?Jest jakas chętna z peselem zaczynającym sie od cyfry 6?
 
Jakie są plusy w zyciu gdy ma sie dziecko? Czekam na te plusy.Wymieniajcie. Co, nie ma? Chyba nie powiecie że ciągłe wstawanie w nocy do dziecka, pranie pieluch to sa plusy. Powiem krutko, nie ma plusuw! Masz dziecko masz jusz przechlapane do końca zycia. Taka jest prawda!
 
Masowalem przez 5 lat kobiety i nie bylo takiej żeby taką kłutke nie dało sie otworzyć na kobicie. Praktycznie same sie otwierały. Jedynie te co miały na szyfr zamknięte to bylo gorzej ale wtedy i tak one miały sposub na to. sciagały sukienki przez głowe.
 
Podobno DODA ma najwięcej fanuw na świecie lub bardzo durzo.U mnie wystempuje podobny problem. Opedzić się nie moge. Codziennie maile z ofertami matrymonialnymi a pod oknami pielgżymki wielbicielek. Pięć razy na dzień zżucam z okna swej willi kartki z autografami albo musze przemawiać bo mi żyć nie dadzom i skandujom moje imie. Zdeptali mi cały ogrudek gdzie sadziłem brukiew i storczyki a ostatnio potprowadzili nawet krasnala z przed domu. Pomiedzy tymi fanami krąrzom tesz miejscowe rzule, bo w takim tłumie łatwiej nazbierać na korbola za 3,20 czy inne wypiteczności. Musiałem dom zabarykadować jak i kupić kilka pit bóli. Ale to nie pomaga, bo się dostajom na balkon z chelikoptera. Teraz sie sądze z jednym fanklubem, bo mi chelikopterem uszkodzili całom dachufke. Ostatnio mi jedna fanka napisała że jak się z nią orzenie to mi zapisze dom i 40 chektaruw pod lasem i nad jeziorem. I jusz bym się zgodził tylko jak obliczyłem to mi poczeba 75 chektaruw bo se maże tak by hodować owce na pszyszłość. Inna fanka chciała mi pszepisać swuj wypasiony rojs rojs pojechany hromem i niklem, rocznik 1966. ale ten rojs rojs miał starty bieżnik na przednich oponach wiec jej odmuwiłem. A kiedyś jeden ojciec jakiś biznesmen to był, chciał mnie wydać za swojom curkę. Była nawet ładna ale ja tu po Jale tak jak Clinton i oba Busze a ona tylko jakiś kolecz we Włochach czy Niemczech skączyla. Fakt że 3 fakultety ma i 4 języki biegle znała, ale na mnie to nie robi wrarzenia, gdysz ja muwie w 6 jezykach a po niedzieli bede muwił w 7 bo się szypko ucze. No to muwie do niego tego ojca jej: panie biznesmen, przyjć pan z tą curką za 5 lat to morze się dogadamy. A on na to: a wiesz jaki ty morzesz po mnie dostać spadek? A ja mu: a pokazać panu moje wyciongi z kąt? A on mi muwi, ze ma tyle i tyle. Tam było 7 albo 8 zer na końcu. To ja mu muwie: panie biznesmen. Tyle co pan ma, to ja na miesiąc robie takie bilingi. To on wtedy zabrał tą cure i muwi: Idziemy Lukrecja, tu są za wysokie progi. A że przyleciał do mnie prywatnym chelikopterem, to mi jeszcze na starcie uszkodził dachuwke i komin. No i tak to jest widzicie z tymi fanami. Tylko wieczne problemy z dachuwkom mam i nie tylko.
czwartek, 10 kwietnia 2008
Morzna mieć miłośc do owaduw a nie do kobiety.

Nigdy nie obejrzalem rzadnego reality szoł. Muj poziom i klasa mi nie pozwala. W życiu nie obejzałem takrze rzadnego odcinka jakiegoś serialu. Nawet jeden informatyk skonstruował mi taki program że blokuje mi wszystkie seriale i reality. Jak byłem studentem w Jale to oglądałem tylko ambitne filmy gdzie się nie szczelali. Chodziłem tesz do opery ale tylko w lorzy tam mialem miejsce. Jak ide gdzieś na imieniny i ludzie zaczynajom muwić o serialach, to ja muwię na głos: przepraszam ale wychodze! I wykreślam taki adres. Mam za to w paluszku historie filozofi, literatury, sztuki no i prawa, bo żem je przeciesz skończył w tym Jale. Umiem omuwić wszystkie najwarzniejsze bitwy w histori i znam wszystkich afrykańskich premieruw. Mugłbym wygrać karzdy teleturniej ale duma mi nie pozwala tam wystąpić. Ale jak wy oglądacie to nie mam nic przeciwko. Jak się chcecie odmurzdżać to proszę bardzo. Wy tylko żyjecie serialami, teleturniejami, tokszołami i filmami karate. Ale w opeże to rzadnego nie widziałem. No i potem jest tak ze nie ma o czym z wami gadać. Jakbym zapodał temat z teori państwa Makiaweljego albo dziejuw komedi starorzytnej toby mi rzaden nie odpisał. A dlaczego? Bo pojęcia nie macie. Ale M jak miłość to macie w paluszku co nie?

 

W tym roku tesz mi stuknie 40-ka Czuje sie na 20. Nie wieżycie? Naj warzniejsze że moje kochanki to potwierdzajom. Małolaty to tylko interesujom sie kąpami, komurkami a taka dojrzała cizia wie jak połączyc porzyteczne z przyjemnym i zagaduje na deptaku takiego jak ja. dogadujemy sie praktycznie oczami. Zawsze wywnioskuje że taka lepiej parzy KAWE nisz moja ksierzniczka. Wtedy jednym spojrzeniem umawiamy sie w jakims motelu i kosztujemy KAWE. Ja zawsze pije ze smietanką one przewarznie tesz. Takrze masz 40-ke na karku to zycie nalerzy do ciebie! a nie do tanich nastolatek w glanach.
 
Wiem cos o tym. Bylem kiedys czipendelsem i po karzdym koncercie tzn, występie nas meczyły panie jusz zajęte ale my byli nie ugieci i nie dali my sie. Jak one nas męczyły propozycjami to ich merzowie pewnie swoje robili u sasiadki.
 
A ja i księrzniczka moja prowadzimy nawoczesny tryb życia. Raz w tygodniu ona i ja odwiedzamy takie miejsca. Ja oczywiście ide tam gdzie są dziewczyny a ona gdzie męrzczyźni i jest ok. Potem sie przechwalamy kto ile zaliczył.
 
A ktura by chciala byc moją sąsiadkom? Mogły byście wtedy mnie podgladac jak sie kapie i to nie koniecznie sam w aromatycznych olejkach o zapachu kiwi. Widziały byście tesz jak mi swiece gasnom nad ranem kiedy kączy sie u mnie impra ( dla bladynek wyjasniam że impra to impreza) Wiem że karzda by chciala być moją sąsiadkom. Wiedzialy byście jakie se lale sprowadzam na noc i takie tam. Moi sasiedzi są dumni że widzom z kim sie prowadzam. Wy tesz były byscie zadowolone. Dla was bym nawet firanek nie zacłaniał. Mogły byście stac pod moim oknem wtedy i sie dialektowac moimi wymiarami i budowom ciała. Pewnie byscie wtedy na noc nie wracały do męrza a na mnie sie gapiły co nie? Dla serialuwek mugł bym nawet całą noc nie wyłączać telewizora(42 cale ale nie warzne). Mogły byscie wtedy w przerwie jak jestem w WC obejrzec se swoje ulubione seriale. Takrze reasumując. Masz mnie za sasiada to tak jak bys miała wygrane zycie!
 
A kto wieży w miłośc w dzisiejszych czasach? Pewnie tanie nastolatki z ruzowymi komurkami w ręce. Miłośc od dawna nie istnieje. Morzna mieć miłośc do owaduw a nie do kobiety. Owad przynajmniej od frunie a kobieta od frunie do innego. Taka jej natura. Takrze mniejszy kant bedzie jak owad od frunie nisz twoja lala doprawi ci pororze.
 
Moja ksierzniczka morze tesz bedzie miala nowe zajecie. Chce ona jechać do Irlandi! Ale nie na jakąś budowe przy betoniarce albo do baru tak jak wy, tylko ze dostałem propozycje na konsula albo szarże dafe dokładnie nie pamiętam. Ale odmuwiłem bo jestem bardzo zapracowany na forum. Poza tym lubie paczeć na ulicach na dobrze odrzywione polki jedzące frytki z zapiekankom. Dostał bym tam nie złom kasiorkę, ale po co mi zakładać siudme konto? Księrzniczka jest zła bo chce jechać ale ja jej muwię albo zostajesz albo klikam w Internet i w 3 minuty mam nowom ksierzniczke. Tak ją pod puszczam ale ona łyka. Gdzie bym teraz znalazł nową kobiete jak polki to same pączusie a ja przeciesz wymagam. I to durzo. U mnie kobieta musi tak: najpierw ją pytam z filozofi greckiej i jak nie odpowie na choćby jedno pytanie, to jej wskazuję drogę na dwożec. Ale jak zda, to potem meczę ją z histori literatury. Mało ktura przechodzi, bo tu jusz jest maksymalny magiel ale jak cudem zda, to musi jeszcze zdać egzamin z histori bitew. A tu jusz pytam z detalami. Po tym maglu większość kandydatek ląduje na dworcu. Ale są takie kture przejdom przez moje wypasione sito. No to puźniej są do wyboru pytania z trzech dziedzin: heraldyka (czyli wszystko o pieczęciach), historia dżezu albo czecia dziedzina - budowa maszyn. I tu jusz 90 procent od pada - czytaj dwozec. Ale są tesz takie, kture jednak dają rade. Takie kobiety są puźniej badane przez moich specjalistów: warzone, mierzone i tak dalej. Centymetr nie w tą strone i co? Dwożec oczywiście. Następny test to robienie drinkuw. Drink musi mieć 17 i puł stopnia. Ten test przechodzom tylko jednostki. I na koniec dwa ostatnie proste testy: szpagat i żut piłkom do kosza z 30 metruw z zawiązanymi oczami. A na koniec musi zrobić mi dobrego schabowego. Jak jusz przejdzie to wszystko to moge się oświadczyć. Była kiedyś jedna taka co zdała wszystko celująco ale poległa na tym schabowym. Na szczęscie wiedziała gdzie jest dwożec.Takrze widzicie. Wymagam ale mam teraz ksierzniczke ktura to wszystko potrafiła zrobic z tym schabowym na czele.
 
Ja nie tylko pływam nago ( mam swuj basen kryty) ale takrze spie nago. I co wy na to dziewczyny? Ślinicie sie jusz na ten fakt że ja tak spie?
 
Mojego kąpa by nie okradli bo mam obudowe za 30 tys a cały kosztuje 40 tys. Takrze niech zatańczom z moim wypasionym sprzętem. chciał bym wtedy widziec ich miny jak se nie dawajom rady.
 
A kto ma naj wieksze poczucie chumoru na forum? I czemu to jestem ja?
środa, 09 kwietnia 2008
Wy tesz macie pewnie co pokazac co nie? Pewnie rozstępy na nogach co nie?

Mam go od 3 tygodni! tylko że ja mam porsze 811. Powiem wam coś. Jak masz taką gablote to i masz kochanki. wy pewnie nawet koło takiego nigdy zeście nie przeszli co nie?

Boshe ale ładna ta Sonet. Zobaczcie dziewczyny jakie ma włosy. Wiekszośc z was ma wlosy krutkie albo na tzw. pazia. I własnie to was gubi w naszych oczach. My wolimy jak dziewczyna ma troche durzsze wlosy. Jest przynajmniej za co chycić. Powiem wam tak szczeże jako byly fotomodel ktury mial durzo do czynienia z kobietami. Otusz prawdziwy men zawsze wybieże ta co ma durzsze wlosy. ale nie o to chodzi. Np. moja ksierzniczka gdyby teraz se scioła wlosy na krutko to jusz za kilka dni bylbym z innom. Ubrac sie tesz nie umiecie. Nie bede sie rospisywal na temat ubioru waszego bo wiecie jaki ja mam gust. Np. musi być w szpilkach żebym z taką gadał. Zaraz na pewno pojawiom sie samce kturzy bedą bronic swoich niewiast. Bedą muwic że dziewczyna z krutkimi wlosami jest ladniejsza od tej co ma dłurzsze itp. A co majom muwić jak to ich laski? Ostatnio spotkalem pieknom sacharyneczke nie powiem wykrztalcona jak ja umie 4 jenzyki ( ja znam 6 ) charakter zabujczy. Morzna powiedziec że ideał. Ale co z tego jak miala krutkie wlosy? Mnie takie nie jarajom. Gdyby miala dłurzsze to mogła by miec nawet adidasy na nogach zamiast szpilek to wtedy bym z nia gadał. Pamientajcie. Dla nas liczy sie wygląd a nie charakter. I jeszcze jedno. Dzisiejszy merzczyzna lepiej chodzi ubrany nisz wy. Wstyćcie się. Ja np. jestem uczulony na czystość. Zawsze chodze do kosmetyczki no prawie zawsze żeby mi paznokcie pod piłowała i zrobila od powiedni makijasz. Rzeluje włosy to jusz wiecie. Spodnie muszom być na kancik do tego odpowiednie moka syny na nogi i jestem zrobiony na glanc. Na siłke i fitnes chodze tesz. W koncu z czego bym mial ten tzw. kaloryfer na bżuchu? Tylko z siłki i fitness. Jeśli np. bedziecie miec krutkie wlosy to nawet morze wam nie pomuc uśmiech. Ok. dobra. Czasami usmiech pomaga że złowicie kogoś. A wiecie czemu wam pomaga ten sztuczny usmiech? Bo usmiechacie sie do danego mena z odleglości zamiast z bliska. chcecie tym samym pokazac jakie to macie zeby białe. nie trudno byloby sie dopaczeć jak byscie sie usmiechnęły z bliska że na zebach macie gume do żucia. Ładnie to tak oszukiwac że zamiast bialych zombkuw ma sie na nich gume?Z daleka to widac ja białe ząbki. Gdyby nie guma to wasze zeby byly by w koloże jesiennego liścia. Takrze drogie panie do dziela i dbać nie tylko o wlosy ale o całokształ min. o zęby bo mamy 21 wiek.

 

Mam go od 3 tygodni! Chce go sprzedac cyganom dlatego że moja ksierzniczka jest zazdrosna. Spytacie sie o co pewnie co nie? jusz muwie. Otusz. Ona jak widzi te wypasione tylne siedzenia to ma jedno na myśli. Wyobrarza se że ja jestem na tych siedzeniach z jakąś lolom. Powiedzialem jej ty sie lecz dziewczyno. nie mial bym co robić tylko cie zdradzać? morze go nie sprzedam. zobacze. Wpadlem na dobrego pomysła. chce te siedzenia tylne wyrwac żeby bylo lepiej na duszy mojej ksierzniczce. Na miejsce tylnych siedzen morze se zrobie chydro - masasz. ale ona o to tesz bedzie zazdrosna. Najlepiej jak nic nie bedzie z tyłu, morze nawet tył zamuruje. Co sie nie robi dla miłości. Takrze reasumując. Warto miec ta gablote ale bes tylnych siedzeń. Dziewczyny maja rużne skojażenia i morze byc ruznie. Moga byc zazdrosne.
 
A ja mam od wrotny problem. moja ksierzniczka chce cały czas chodzic po moich salonach w bikini. ilesz razy morzna ogladac ten sam serial? a chociasz raz bym wolal żeby ona kolo mnie sie przechadzala np w spodniach czy glanach tak jak wy przy merzu tudziesz kochanku. morze i bym chcial żeby tak czesto chodziła ale starcza mi jak ją widze w TV na wybiegach dla modelek. wiecie co ? kiedys zaprosilem czech ( 3) koleguw i chcialem sprawdzić czy tesz sie ubieże po bikiniowsku. I wiecie co? Znowu ten sam serial. koledzy mi zazdrościli a mi sie to jusz przejadlo. w kącu my sie wymienili na 24 godz z jednym swoimi paniami i karzdy był zadowolony. Takrze co za durzo to nie zdrowo.
 
Naj gorętsze gwiazdy dlatego że maja pieniądze? Moja ksierzniczka ma mniej kasy od nich a jest jeszcze goretsza i to nie koniecznie w dzień, ale co wy o tym morzecie wiedziec jak wy jesteście fanami zgnitych jabłek .Wy pewnie tesz jestescie gorące co nie? Szczegulnie jak przy piecu stoicie co nie?
 
Idealnom pannom młodom to morze byc moja ksierzniczka. Nogi dugie do samej szyji 110C opalona. Jak byście mieli taką to byście nie siedzieli tyle przed kąpem tylko obok niej a tak wam została tylko myszka od kąpa haha...
 
Mam go od 3 tygodni! Kupiłem go dla pewnej blądyny i dałem jej w prezęcie jako trumna. Ale że dałem go jej w prima aprilis to uwieżyła że to samochud. Blądynki wszysto łykajom dlatego ja je zdobywam i farbuje na brunetke a potem z taką przejarzdka moim porsze 811 w plener w wiadomych celach.
 
A chcieli byście zobaczyćmoją twasz? Wiem, wiem karzda by chciala. Tak z ciekawosci spytałem.Ale ksierzniczka nie pozwoli mi na to żeby pokazac swoja twasz bo ona muwi że ja jestem jej. A prawda jest taka że oprucz niej mam jeszcze kilka dziewczyn na boku ale ona nic o tym nie wie.
 
Nie takim sie drinki stawialo. Takie jak Marczuk to zawsze miałem na peczki. Dzisiaj podobna mi bedzie... stawiać bo zaprosiłem ją na kawe i drinka, ale nie bedzie sie to dzialo u mnie bo ona piersza mnie zaprosila do siebie i tam u niej wypijemy. Muwiła że mi postawi dobrego drinka. chyba karzdy by sie zgodzil co nie?
 
Wybieg to jest cos dla prawdziwych kobiet kture mają co pokazać.Wy tesz macie pewnie co pokazac co nie? Pewnie rozstępy na nogach co nie? Moja ksierzniczka najpierw była zakonnicom ale jak mnie zobaczyła to żuciła sutannom. Teraz jest modelkom o super wymiarach. 110C i wszystko jasne, pewnie jusz zazdroscicie co nie? moje 2 kucyki sa bardzo zadowolone jak ją worza z pokoju do pokoju. Zresztom karzdy by byl zadowolony jak by taką laske nosił na barana. Takrze sami widzicie moja ksierzniczka nie źle sie wozi.
 
Nie mogli grać w tzw. butelke? Ja zawsze w to gram, no prawie zawsze. Gram ja, ksierzniczka 2 sasiadki, 3 kolerzanki ksierzniczki i 2 kolerzanki sąsiadek. Takrze jest nas troche.Zawsze ja wygrywam. Ale one potem muwia ze specjalnie przegrywajom. Pytam sie a czemu dajecie mi wygrać? a one - bo lubimy jak sie paczysz na nasze ciała potem. Życ nie umierać. Musze jeszcze dodac ze butelki sa zawsze po naj drorzszych trunkach. koszt takiej butelki pełnej to bogatela 1000zł!
niedziela, 06 kwietnia 2008
Wy nie macie figury a ona ma, wy nie macie takiego dekoltu durzego a ona ma

Co ma takiego Doda a nie ma tego zwykła przeciętniara? Jusz muwie. Wy nie macie figury a ona ma, wy nie macie takiego dekoltu durzego a ona ma, wy nie macie takich nug boskich a ona ma, wy nie macie takiego wysokiego kłi a ona ma. Wymieniac dalej czy wam starczy? Macie cos na usprawiedliwienie tanie nastolatki z rużowymi komurkami?

A ja jak robie zdjecia to zywej natuże Kreciłem w swoim zyciu z ok 150 panienkami i mam leprze zdjecia nisz utrwalone na kliszy kwiatki lub ptaki lub wasze dzieci.a wy lubicie robic zdjecia waszym pociechą co nie? Plejboj tych zdjęć co se porobiłem by sie nie powstydził ale nie warzne. Utrwalajcie se zywom nature bo życie wam minie a wy je spedzicie jak sie potem okarze w 91% przed kąpem a nie z dziewczynom. ale to wasz wybur.

Kasia Figura to soczysta ponętna kobieta ale moja ksierzniczka ma 110C i lepiej sie prezetuje. Karzdy na deptaku nie dowieża że jeszcze takie polki isniejom z takim dekoltem. co ciekawe ona jest Ukrainkom a nie polkom. A wiecie jak ja użeklem? Pracowała ona kiedys w pewnym barze. Było tam ok 15 barmanek bo byla to durza kawiarnia. Karzdej barmance proponowalem żeby mi zrobiła drinka. Oczywiście po czasie karzda zrobiła. wybralem tą ktura zrobiła go najcieplejszego. Najzimniejszy drink mial 4,8 stopni celcjusza a najcieplejszy 19,4. I tego podala mi barmanka czyli teraz ta ktura jest moja ksierzniczką. Pomyslalem se jak podała gorącego drinka to bedzie ona sama goraca i to nie koniecznie w dzień. Takrze opłacało sie iśc do tej kawiarni bo teraz robi mi drinki jakie se zapragne. Muj pit bul tesz jest z niej zadowolony bo zawsze ma ranne wyjścia z nią a ja spie.

Pamietam jak bylem mlodszy troche to chodzilem z podobnom do Lochan. Ale szypko zaprzyjaźniłem sie z jej mamuśkom ktura miała 48 lat. A że mama lepiej podawał... KAWE to mieszalem z jej mamom. Wtedy sie przekonalem co to znaczy soczysta kobieta. No bo jak kupujecie cytryne to kupujecie dojrzalom czy swierzą w kturej jest mniej sokuw? wiadomo że kupujecie dojrzalom. Teraz jak bym mial wybierac taniom rużową nastolatke a dojrzalom kobiete to bym wybral tą soczystom dojrzalom kobiete z peselem zaczynającym sie od 6! Wy macie pewnie jeszcze mleko pod wąsami dlatego morzecie zajrzec do ksiąrzek bo jutro do szkoly czeba iść.

Pamietam jak kiedys wygrałem 150 tys. w ruletke. Wtedy byłem otaczany przez wianuszek tanich nastolatek. Byly balangi, imprezy i nocne charce. Wiadomo o co chodzi. wtedy zaniedbalem ksierzniczke. wiecej wtedy sie interesowałem innymi nisz ksierzniczką. rozbiłem wtedy 6 małrzeńst!Co ta kasa nie robi z czlowieka co nie? ale do żeczy. Pamietam wtedy że za tą wygranom zamienilem moje 2 pod stazałe kucyki na 3 świerze. Koła do mojego bolidu ( porsze 811) wymienialem praktycznie co tydzień. Muj pit bul miał wtedy żarcie co dzien a nie co drugi i to jeszcze jak co z obiadu zostało.Jednym słowem zycie kwitło. Jak sie kasa z kaczyła to wruciłem do ksierzniczki. Ona mi wybaczyła wszystkie zdrady bo jej obiecalem własne lokum co do dzisiaj jej tego nie dałem tzn. tego lokum. Ogulnie jest tak że gdyby nie moja firma Czuły Wojtek ęt Kąpany ktura wytważa deski klozetowe to bym mial cienko. moja firma tesz maluje znaczki na ping pongach żeby wiedziec czy to czeski czy japoński. Takrze jak widzicie jak masz kase to żądzisz a gdy jej nie masz to tylko musisz byc przy swojej lubej lub żonie.

sobota, 05 kwietnia 2008
Od nie jednej wypydrowanej lali wyglądam lepiej ale nie warzne

Ale ona ma sliczne oczy prawie takie jak ja mimo ze nie jestem kobietom chociasz mugł bym nią być. Wiecie co?To nie prawda, że obrarzam kobiety!Ja tylko wykładam, czego się mają wyszczegać. A wy zaś piszecie, że obrarzam. Dla mnie kobiety są bustwem, solą w oku tej ziemi, zjawiskami, cudami natury i takie tam. Skoro Rydzyk nie obraził prezydentowej to ja tesz nie obraziłem rzadnej kobiety. Ale wieszcie mi. Są kobiety i kobietony. Jak widzę na ulicy taką co je hamburgera albo frytki albo rzuje gume, albo klnie albo jara kjepa, to się pytam: to kobiety majom być? A gdzie wasza subtelność, czar, ciepełko? Czy wy dąrzycie do modelu kobiety doskonałej? Albo kobieta w glanach. Dejta spokuj. A wczoraj widziałem jednom nastolatke w moro, to mi szczenka opadła i ręce opadły i jeszcze nie powiem co opadło. No wiecie co?! I jak morzna czcić potem taką w glanach i jeszcze z kjepem w ustach? Teraz jest trent na ruwnouprawnienie, że niby jesteście silne i wyzwolone. To się nie dziwcie, że ja czuły Wojtek, czyli człowiek, ktury naturę kobiecą zna od pod szewki i na kobietach zeby zjadł, że ja się buntuję. To jusz niekturzy faceci są bardziej kobiecy. Biedroń jest bardziej kobiecy. Ech szkoda gadać.

Ten Hary to musi miec nie zle zycie, zero nudy. Na pewno jest dobrym czlowiekiem.Ja dziś od samego rana postanowiłem tesz być dobrym człowiekiem. Chciałem zrobić coś dla luckości. Jako że naj bliższa ludzkość to moja mama i tata, postanowiłem im zrobić śniadanie. Kroić chleba jeszcze nie umiem, do patelni nie dosięgam, ale coś jednak zrobić czeba. Pogrzebałem w szafkach i znalazłem kisiel malinowy. Nie bardzo wiedziałem jak się to robi więc poleciałem do kolegi, bo ten kujon jusz się trochę nauczył czytać i mugł przeczytać instrukcję. Okazało się że wystarczy do kubka wsypać trzy ( 3) czubate łyrzki cukru i to co jest w torebce, a potem zalać wrzącom wodom. Z wodom bym sobie poradził, ale przekopałem cały dom i okazało się że nigdzie nie ma ani jednej czubatej łyżki. Inna sprawa że ja nawet nie wiem jak taka czubata łyrzka wygląda, więc dałem sobie spokuj. Swoją dobroć przeniosłem na obiad. Chciałem trochę pomuc mamie. Mama powiedziała że na obiad będa ryby i moge jej pomagać obtaczać te ryby w mące. Wszystko szło super dopuki nie wrucił z pracy tata. Strasznie się gdzieś spieszył i powiedział że jeść nie będzie. To po to ja się tak dla tej luckości męcze? Ze złości asz mi łzy napłynęły do oczu i zakręciło mnie w nosie. Tata właśnie pod szedł w swoim nowym garniturze żeby porzegnać się z mamą, a ja w tym momencie kichnąłem: prosto w talesz z mąkom! Chyba pobiłem rekord szybkości w zamykaniu się w łazience, bo tato ostatnio to coś nerwowy, a jak się zdenerwuje to bardzo szybko biega. No cusz, nie opłaca się poświęcać, nikt tego nie ceni...

A sprubujcie mnie dziewczyny po derwać ciekawe czy wam sie to uda. Ale jest co po drywać. Brunet 185 cm niebiesko oki z wypchanym portfelem a wy lubicie takie portfele napąpowane co nie?

Ja tesz mam pięknom i lucką twasz. Mimo że jestem męrzczyzna to robie se makijasz, kremuje się, usta maluje, troche rzęsy pomaluje taka ze mnie laleczka. Lubie szpanowac twarzom. Ale tak mam jusz od dziećiństwa i nic na to nie poradze. Od nie jednej wypydrowanej lali wyglądam lepiej ale nie warzne. Tesz tak macie?

piątek, 04 kwietnia 2008
Co takiego ma Hilton a nie mają polki?

I co z tego? Moja ksierzniczka tesz jest seksocholiczkom. Ja i tak nadąrzam za jej WIDZI MI SIE bo 2 lata grałem w filmach dla doroslych. Produkcje Niemieckie. Mimo że grałem w TAKICH filmach to i tak mialem 3 kochanki zawsze. A wy widzieliscie chociasz jak wyglada kobieta bes ubrania? Pewnie na necie na TYCH stronach co nie?dobre i to.

Moja ksierzniczka mimo że jest modelkom to nigdy by nie opluła. Nikt na tważy swojej nie poczuł jeszcze śliny mojej Nansi. Czasami ja czuje jej śline w moich ustach ale to pod czas GRY nocnej.

Co takiego ma Hilton a nie mają polki? Pewnie figure co nie gruszki?

czwartek, 03 kwietnia 2008
Waszom wiagrom jest pewnie necik i TE stronki co nie?

Dzisiaj w nocy moja ksierzniczka tesz pokazała pazurki. Wiadomo o co chodzi. Jestem taki nie wyspany ale dzisiaj nad robie spanie w dzień bo ona jedzie na pokazy mody do Mediolanu takrze spokojnie.

ile dziennie dostajecie esemesuw? Ja ok. 500 i to wszystkie od lasek! Wszystkim od pisuje. One mnie zaczepiajom na deptaku i chcą muj nr komurki ( 20 tys. kosztowała ale nie warzne )potem piszom mi zalotne esemesy? a do was ktos pisze? czy tylko mamuśka do was pisze i sie pyta gdzie jesteście?

 

Mam go od 3 tygodni! Tylne siedzenie zawsze chwalom mi ałtostopowiczki. Wiadomo o co chodzi. Nara.
 
Nie jest sztukom sie orzenić. Sztukom jest miec pieknom zone Niektuży moi koledzy mają bardzo bżytkie rzony. Strasznie mnie to boli, bo przychodzom na moje party, gdzie te ich zony zupełnie nie pasujom do wystroju. Większość moich kumpli ma za zony aktualne albo byłe miss, dziewczyny z okładek i generalnie towary z ekstraklasy. Ale kilku się wyrodziło i wzięło sobie jakieś kobietony. One w ogule nie pasujom nawet do menu na moim party: tu krewetki, wino rocznik 1755, bażanty w bakłażanie, kandelabry złote, a tu siedzi `takie coś'. Postanowiłem odbyć z tymi kolegami męskie rozmowy. Albo się chcą przyjaźnic ze mną albo niech z nimi siedzom nadal, ale ja zrywam wtedy kontakty i usuwam takie małrzeństwa z komurki. Z jednym jusz gadałem: znany prawnik, durza kasa, a małrzonka podobna do Fiony ze Szreka (tyle ze tej nocnej). Muwie mu tak: suchaj no Gustaw, znamy się jusz 15 lat, broniłeś mnie w paru sprawach biznesowych, wszystkie wygraliśmy, od lat jerzdzimy na narty w Alpy. Jesteś bogaty, masz wiecej zer na koncie nisz włosuw na głowie (on jest w sumie łysy, ale ma jeszcze troche kłakuw na pejsach). Czemu czymasz takie coś w domu? Tak dokładnie powiedziałem `takie coś'. A on zaczął wyliczać jej zalety: ze mu sprząta i pieże, gotuje dobre obiady, jest mu wierna i od dana, opiekuje się nim, jest oszczędna (on tak wyliczał, a ja jusz powoli zaczynałem przysypiać). Świetnie się dogaduje z jego matką, prowadzi dom jak czeba, dba o niego gdy zachoruje (ja: chrrr ., chrrr ), jest mądra i wykrztałcona, gotuje weki na zime. A ja na to : dość!!! Przeciesz zobacz jaka ona jest bżytka!! Przyjacielu, wymień ją na ładniejszą. Zobacz, jakie zony mają inni koledzy z naszego grona. A ty co masz człowieku? I wiecie, co on zrobił? Chciał się do bujki brać, ze niby naruszyłem jego chonor. Ale ostatecznie moja księrzniczka nas rozdzieliła. Ale wstał i wyszli z zoną obrarzeni. Ja mu jeszcze nazajucz wysłałem smsa: `to jusz leprza zona bląd blachara, bo pusta ale przynajmniej jakoś wygląda. Ja twoją zone zawsze myliłem z czołgiem T-64'. No i on zerwał ze mną kontakty. Dziwie mu się. Czy taka zona nie obrarza jego poczucia estetyki? Morze ona i mądra jest ale co z tego, jak na jej widok nawet moje ból teriery ujadają do księrzyca.
Drugiego kolege udało mi się przekonać. To jest znany botanik, ktury otkrył 64 nowe gatunki motyli i czesze na nich kase, bo je sprzedaje do Paryza do muzełum. Ja mu muwie: Nie wiem Wincenty, jak ci to powiedzieć, ale dwie najwarzniejsze dla ciebie kobiety, zrobiły ci w życiu ogromnom krzywde. Matka, ze dała ci takie imie na krzcie i zona, ze cie `uszczęśliwiła' taką urodom. Nie obraź się ale ja bym takiej nie zatrudnił nawet jako stajennej. A on na to, ze to przeciesz ekonomistka, po dwuch uniwersytetach, władająca 5 jezykami, a na dodatek dobże im z sobom. Wtedy ja mu krutko: sorry Wincenty, ale ona przychodząc tutaj zanirza prestisz moich imprez. Wiesz, ze tu się z chodzi elita. Ty tesz jesteś elita ale w młodości po prostu zabłądziłeś. A on zaprotestował, ze to było uczucie od 1 wejżenia. Wtedy ja mu tak prawię: twoja zona Wincenty przypomina mi bohaterke filmu `Powrót wilczycy'. Oglądałeś to? Ja się jej po prostu boję. Ma pszerośniente jedynki, oczy skryte w demonicznych dołach, masywne ramiona i w pasie obwodnica. Ja nawet boje się ją pocałować w rękę, bo się obawiam ze mnie porwie do piekieł. Sztućce po niej wyżucam, zeby mi nie wyrosły kły. Chowam przed nią swoje 2 kucyki, zeby nie żuciła na nich uroku. Jak chcesz to ci znajdę zonę pierwsza klasa, a ją od praw do domu, niech sobie znajdzie jakiegoś demona w swoim typie. Zaproponowałem po starej przyjaźni, ze jak ją zostawi, to mu od sprzedam 11% udziałuw w spułce Czuły Wojtek Ęt Kąpany i jeszcze dam mu miejsce w zarządzie. On powiedział, ze to przemyśli. Na drugi dzień przysłał krutkiego smsa: `Zgadzam się. Na 11% udziałuw się zgadzam. Jutro zakładam sprawę o rozwud'. Brawo chłopie. Okazał się rozsądny. Jeszcze w tym tygodniu znajdę mu wypasioną 20-tkę. Znam się z chłopakami ponad 15 lat. Tworzymy elitarne grono. Kupujemy najdrorzsze fury i nieruchomości. Robimy powarzne biznesy. Nie mogę pozwolić by koledzy z gurnej pułki ośmieszali się takimi zonami. Co to za argument, ze dobże gotuje słoiki? Ide do ekskluzywnego marketu i kupuje jeszcze smaczniejsze. A do tego niepoczebna mi zona. Wystarczy normalna karta kredytowa. Dobrze muwie, nie?

Ma nos jak by była bokserem. ale fakt po 40-ce jest dlatego nastolatki popadajom w kąpleksy jak ją widzom bo one mają 16-19 lat a wygladajom w dzisiejszych czasach na ok 30. Od wrotnie jest z tą czarna mambom. Ma ok 45 a wygada na ok 19. No ale jest ruznica miedzy wami a nią. Ona całe zycie na parkiecie a wy blaszki przy kąpie. wy jak bedziecie w jej wieku to wam nawet chirurg plastyczny nie pomorze. Palicie, pijecie morze nie wszytkie a od tego wasza skura staje sie wiotka. Mijam na ulicy laske i muwie do siebie - pacz Wojtek jaka laska, potem sie okazuje że ona ma 13lat! to wyobrarzacie se jak ona bedzie wygladac w wieku np 20 lat? za moich czasuw 13 - letnie blaszki to skakały w gume albo grały w klase na podwurku. a teraz co? Papieroski ukradkiem i malowidła. Teraz wiem dlaczego tyle rodzi sie dzieci w Polsce.

I co z tego że pracuje w teatsze i ma dyplom? Ja tesz ide do roboty. Załorzyłem z dziadkiem taką firme: jak ktoś jest zły na coś albo ma doła albo się wścieka albo jest agresywny, to morze zadzwonić do mnie, ja pszyjerzdżam a on jak mi zapłaci, to morze dać mi po ryju. Ile tylko chce. Ale to oczywiście kosztuje! Na pszykład jesteś wściekły i chętnie kogoś byś obił ale nie masz kogo, bo ci się nie chce isć do knajpy albo do remizy. No to dzwonisz do czułego, podajesz adres, ja muwie ile to kosztuje i pszyjerzdżam. No to oczywiście nie bedzie tanie, ale się morzna uspokoić i wyładować. Jak ktoś chce mi tylko ras dać w łeb, to nie bedzie durzo, bo 50 zł od prostego i 65 od sierpowego. Ale jak chce kopania po rzebrach, to jusz wtedy stawki się zaczynają od 200 zł (plus WAT). Zalerzy tesz od obuwia, bo z gumiaka ruwne 200, z adidasa 270, ale z glana to jusz pod tysiąc pod chodzi. Jak mi zechce pociągnąć z głuwki, no to jusz niestety, ale 500 złotych jak nic musi wydać (morze być w ratach). Acha, za bicie pięściami jest jedna stawka ale np. za bicie patelniom jest jusz o 150% wiecej. Naj drorzszy jest nokałt - 2500 zł, za to troche taniej jest za żucenie we mnie przedmiotem (szafkom, lustrem, radjem) - niecałe 2 tysiące. Dla dresuw, kturzy zechcą stałych zleceń i wykupjom u mnie złotom karte, bedą zniszki nawet do 50%, tak że warto.
Moim zdaniem robota nie jest zła, tyle że trza jerzdzić do klienta. Licze że dotszymam na tej funkcji do emerytury. Bede swoją firme reklamował w Internecie. Pierwsza kampania niebawem. Bedzie szła pod hasłem: PODBIJ MI OKO A BEDZIE SPOKO. Musze na początek, zeby rozruszać firme dać jakijeś promocje ludziom: pszes pierwszy miesiąc za bicie bejzbolem będzie asz 70% taniej. Dla pierszego klienta, ktury wybije mi zęba bedzie upominek.. Bedą tesz specjalne zniszki dla agresywnych dzieci. Na przykład, twoje dziecko zawija mnie w dywan i pierze trzepaczkom (jedyne 60 zł), ale od karzdego następnego dziecka biore jusz 45 zł. Moim zdaniem warto!

Fajnie sie składa ona sie nazywa Pochanke a ja mam kochanke, tak do rymu. Tesz moja Pochanka tzn. kochanka jest podobna do tej kochanki tzn. do tej Pochanki. Zobaczcie jak rymuje, mugł bym wiersze pisac albo piosenki Dodzie ukladać albo i Frytce bo ona ma tylko tą jednom o tym gołębiu. Takrze jestem jak co do dyspozycji.

A ja sie musze pochwalic i powiedzieć że mialem jusz w zyciu ok 200 romansuw. a wy wiecie jak wygląda rozebrana dziewczyna chociasz? w krutce rodzi sie kolejny romans u mnie, nara

Adamczyk jest powarznym aktorem a tylko gra w serialach. Przeciesz te seriale mają być podobne do życia, a w naszym życiu bes przerwy pojawia się polityka. Przeciesz przez brak polityki te seriale są nie szczere i nie żecziwiste. Dlaczego np. Tomek Gabrjel nie wstąpi do spec słurzb i nie tropi afery gruntowej? Albo dlaczego poseł Biernacki nie molestuje swoich asystętek? Taki serial przeciesz zyskałby na oglądalności gdyby Biernackiego aresztowano i zaczaśnięto w windzie. Dlaczego Maciuś i Bożenka nie przeklinajom mundurkuw szkolnych, kiedy robiom to wszystkie dzieci w Polsce? Nie rozumiem czemu proboszcz z plebani nie gada z wikarym czy racje ma episkopat czy zakonnik z Torunia? Dlaczego Mostowiak z Kiślem grając w szachy nie omawiajom kolejnych sondarzy? Dlaczego Marcysia z Waldkiem nie pokłócom się czy chcą Polski solidarnej czy liberalnej?Moim zdaniem powinno być tak: doktor Lubicz wraca z pracy do domu i muwi do Krystyny, że został delegatem na Kongres Porozumienia Zielono Górskiego i będą odnosić się do kolejnych strajkuw lekarzy. Krystyna od powiada mu, że ruszyła od nowa procedura lustracyjna pracownikuw naukowych, gdysz Trybunał zakwestionował ustawe. Powinni wspulnie wypełnić jej kolejne oświadczenie lustracyjne według nowego wzoru. Rysio Lubicz powinien pogadać z żonom o nowej Konstytucji Ełropejskiej a Kaja Paschalska powinna wstąpić do Młodzierzy Fszechpolskiej i żucić rodzicom kilka nacjonalistycznych chaseł. Marek Mostowiak natomiast powinien wściec się, ze przes skrucenie kadencji sejmu nie zostanie uchwalona ustawa o funduszu sołeckim. Na co Hanka powinna ripostować, ze ustawa jest bes sęsu, bo tworzy kolejny fundusz celowy. Sędzia Marta Mostowiak powinna być bardziej pod dawana naciskom poltycznym, a babcia Juzia winna wprost spytać proboszcza czy miał w przeszłości do czynienia z IV Wydziałem. A na przykład Tracz powinien wyznać zonie, ze jest oligarchom, ze majątku dorobił się bezprawnie i morze zostać zaczymany karzdego dnia o szustej rano oras ze jego telefon jest na pod suchu. Osa powinien potwierdzić to w prokuratuże oraz ujawnić wcześniejsze potajemne nagrywanie Tracza mimo że to jego brat. Doktor Treter powinien zostać radnym sejmiku wojewudzkiego i chwalić się jak walczy o pieniąndze dla szpitala z Sektorowego Programu Operacyjnego, zaś Kuba Burski powinien być co najmniej członkiem zażądu powiatu. Wtedy nawet dla mnie to wszystko wyglądałoby wiarygodniej.

A moją wiagrom jest moja ksierzniczka i jej sprytne rączki. Waszom wiagrom jest pewnie necik i TE stronki co nie?dobre i to.

wtorek, 01 kwietnia 2008
Polki ceniom sobie tylko rodzenie dzieci i oglądanie seriali.

Naj popularniejsze ałto w Polsce to porsze 811 kturym ja jerzdze! Z kąd wiem? to proste. Jak stoje gdzieś w korku to widze ze w innym ałcie parka sie kłuci. A co to ma do tego ktos powie. ano ma. Ona mu muwi tak - widzisz Zdzisiek, ty robisz jusz kilka lat na zlewozmywaku w Irlandi a kupiłes tylko czinkłeczęto a zobacz jaką brykom ten gośc podjechał i tu wskazuje na mnie tzn. na muj pojazd. To samo jest na deptakach jak mnie widzom jak jade. Jedna muwi do męrza. Zobacz Rysiek jakim gosciu sie wozi luksusem i dalej cedzi -jak bys wziął tą robote w zakładzie betonu to po kilku latach byśmy cos od łorzyli i kupili se w kąncu upragnionom beemke. Łysy jestes to by ci pasowalo tym bardziej że chodzisz w dresie a ja jestem blądynką.Durzo jest takich zajśc miedzy widzacymi mnie. Ja wymieniłem tylko 2 przykłady. Takrze moje alto chyba jest naj popularniesze w Polsce.

Zamieżam napisać ksiąszke o życiu Polek.  Czyli naj bardziej nudnych kobiet świata. Polki ceniom sobie tylko rodzenie dzieci i oglądanie seriali. Nie mają rzadnych zainteresowań. Jak jadom na wczasy do Chorwacji, to myślom, ze to w Afryce. Z matematyki nie znajom całek, z fizyki -  prawa ciąrzenia (nie mylić z ciąrzą, bo to akurat znają!), z chistori - kto to był Mobutu Seseseko. Generalnie nie znajom się na niczym, oprucz tego, rzeby trafić gagatka, namuwić go na ślub, a potem rodzić mu dzieci i prać skarpetki. A te dzieci, to są tylko ich maskotki. Do 5-7 roku zycia są niby fajne, bo małe i wesołe ale potem jusz nie mają pojecia jak je wychowywać. I potem wyrastajom z tych dzieci takie blachary albo blokersy w kapturach, co do rodzicuw mają zero szacunku. No i noszom te gupie imienia jak Patryk, Alan albo Dżesika. Od 15 roku życia jusz nikt ich nie wychowuje, bo matki są tak strudzone zyciem i cerowaniem skarpetem męrzowi, ze jusz nic je nie interesuje. Poza tym nie mają pojecia, jak sobie w takich sprawach radzić. W rezultacie jedyne, co taka matka może zaoferować swojemu Kewinowi, to napyskować na niego, zeby dał jej spokuj. I potem taki Kewin albo Oskar traci szacunek do matki. Bo on widzi, ze ona nic nie wie o zyciu, bo całom młodość ciekała po zabawach, zeby znaleść męrza. I większość tych Kewinów i Sandr powstaje zresztom na dyskotekach. Te kobiety stajom się sfrustrowane, bo wiedzom, ze są nudne i na niczym się nie znajom oprucz ustawjania programuw w pralce. A dajmy na to taki 17-letni Kewin chciałby sobie spędzić z dziewczynom noc. Na chotel go nie stać, w ałcie nie da rady, bo mu ojciec nie po życzy, pozostaje piwnica. A mądra matka od czasu do czasu dałaby mu wolnom chate, bo przeciesz w tym wieku to Kewin jusz musi. Ale ona w życiu nie ustompi mu pokoju, prędzej by se dała jedynki wybić jak jeszcze je ma oczywiście. Bo nudna matka jusz nie pamięta co sama wyrabiała w młodości. Ale co taka matka morze wiedzieć o życiu jak ona zna się tylko na praniu skarpetek? Dlatego bedzie ta ksiąszka , zeby trochę nudnym polkom roz jaśnić w głowach. Na tle Ukrainek, Gwatemalek i Czeszek, polki są po prostu rzenująco przecientne i nic nie wiedzom o prawdziwym życiu. ale to ich sprawa a nie moja bo ja zycie mam po układane.

A mnie lubicie? wiem ze lubicie. Zgadnijcie kto mnie naj bardziej lubi?

A ja bym mial u was szanse blaszki? 185 cm/22 niebiesko oki brunet, opalenizna i figura adonisa z tzw. kaloryferem na brzuchu. I jak, pasi wam muj wygląd?

Chce sie dostac do nast. B.B Morze mnie zobaczycie nie dugo. Dla kobiet mam niespodzianke. Pod prysznicem bede często i dugo. Zobaczycie jak wyglada ciało bylego czipendelsa.Nara

Moja ksierzniczka zanim mnie poznala to pracowala w domu publicznym. Wiadomo o co chodzi. ale nie rzałuje bo teraz ona mnie uczy tego ABECADŁA bo jest dobra w tym. Ja tesz nie bylem leprzy jak ją jeszcze nie znalem. Bylem takim chłopakiem do wynajęcia. z tego co wiem to kobiety były zadowolone ze mnie bo muwiły na od chodne - Wruć a cie następnym razem ozłoce. Szkoda że nie wiedziały że bylem wtedy jubilerem to by tak nie muwiły. a wiadomo że jak byłem jubilerem to musialem ze złotem miec do czynienia.